Dziś jest , imieniny obchodzą:

Układanka

Z każdej strony bombardują mnie wiadomości na temat tego, że dzieci i młodzież za dużo czasu spędza na sprzętach elektronicznych. Za dużo i za często na komórkach, tabletach, laptopach itp. itd. Pewnie coś w tym jest. Wszyscy na tych sprzętach spędzamy za dużo czasu, ale czy można coś na to poradzić? Takie czasy. Internet to niewyczerpane źródło informacji i inspiracji.

 

Te wszystkie urządzenia to narzędzia i chyba lepiej przestać marudzić, że za dużo się ich używa, bo od marudzenia i tak nic się nie zmieni. Zamiast tego skoncentrować się nad tym, jak pokierować dziećmi i młodzieżą, by tego narzędzia używały z rozwagą i wykorzystywały go w 100% na swoją korzyść.

 

Nie zmienia to faktu, że czuję, że moje dzieci i ja również za często wpatrujemy się w te ekrany. Najbardziej zaczęło mnie to martwić w kontekście wspólnego czasu. Nasze drogi z wolna się rozchodzą i należy bardzo się starać i dbać o to, co wspólne. A jeśli coś nas martwi, coś nam się nie podoba, należy to najzwyczajniej zmienić. Wiem, łatwiej powiedzieć niż zrobić. Gdy już postanowiłam, że chcę coś zmienić najważniejsze dla mnie stało się znalezienie czegoś, co moglibyśmy robić razem. Uwielbiamy gry planszowe, ale to jest zajęcie dla naszej czwórki, a ja chciałam mieć coś swojego. Z córką jest łatwiej, kobiety zawsze zajdą wspólne zainteresowania; książki, filmy, rozmowy o wszystkim i o niczym, no i oczywiście zakupy. W takich chwilach staram się też z nią rozmawiać o zagrożeniach, które niesie ze sobą internet i połączone z nim urządzenia.

Z nastoletnim synem – tu sprawa się komplikuje. Rozwiązanie (jak to zazwyczaj bywa z rozwiązaniami) przyszło samo. Byliśmy w Polsce, gdy w jednym ze sklepów sieciowych sprzedawano puzzle po niezwykle przystępnej cenie. Spodobały nam się przedstawione na nich zdjęcia, piękne francuskie krajobrazy.

Po powrocie do Holandii zaczęliśmy je układać. Tylko mojemu synowi i mnie spodobała się ta zabawa. Od tego czasu złożyliśmy już kilka widoków francuskiej riwiery. Podekscytowani nowym hobby i sukcesami wybraliśmy się do sklepu już tu, w Holandii i kupiliśmy puzzle z obrazkiem znanego holenderskiego rysownika. Tym razem postawiliśmy sobie poprzeczkę bardzo wysoko – 2000 elementów. Mamy nasze zajęcie, coś, co nas łączy i co można wykorzystać do wielu, wielu tematów rozmów. Mój syn opowiada o szkole, grach komputerowych i o swoich planach, ja staram się wplatać uwagi na temat ostrożnego poruszania się w wirtualnym świecie. Udało nam się znaleźć wspólne zajęcie z daleka od ekraników.
Układanka czasem może wydawać się nieprawdopodobna do ułożenia. Sterta z pozoru niepasujących do siebie elementów leży przed nami i nie mamy nawet pojęcia, od czego powinniśmy zacząć. Pierwsza myśl „w życiu się nie uda”, ale nie poddajemy się jednak. Po chwili zaczynamy, odwracamy kawałki przyglądając się pobieżnie temu, co przedstawiają, szukamy elementów brzegowych, z wolna zauważamy pasujące do siebie fragmenty, kolory oraz wzory, które mają ze sobą coś wspólnego. Czasem tylko się zdaje, że dwa elementy do siebie pasują, ale tak nie uda się wszystkiego ułożyć i trzeba poprawić, ale to nic, ponieważ w końcu się udaje i z wolna powstaje nowy, piękny obraz.

Polecamy

Dwudziestego pierwszego listopada w „studio 21”, w Hilversum zostały ogłoszone wyniki konkursu „Polak Roku 2015 w Holandii”.

 

Wywiad z Anną Ciborowską, dyrektorką Konkursu VoP, łowczynią talentów muzycznych

 

— Sir — ozwał się nagle kandydat wzruszonym głosem. — Jestem bardzo znużony i skołatany. Dużo, widzicie, przeszedłem. Miejsce to jest jedno z takich, jakie najgoręcej pragnę otrzymać. Jestem stary, potrzebuję spokoju!

Fiodor Dostojewski powiedział kiedyś, że być może się myli, ale zdaje mu się, że po śmiechu można poznać ludzi, i jeśli przy pierwszym spotkaniu śmiech kogoś zupełnie nieznajomego spodoba się wam, śmiało można twierdzić, że to dobry człowiek. Dodałabym do tego, że wypita z tym kimś filiżanka kawy uzupełnia obraz i przekonuje do celowości tego założenia.

Podczas ostatnich dni pojawiły się pierwsze przymrozki, które - niestety -zapowiadają nadejście zimy, a wraz z nią odłożenie wędek na półki i czekanie na wiosnę, która pobudzi ryby do większego żerowania. Właśnie w takich chwilach mam szansę na wspomnienia oraz refleksje.

I edycja międzynarodowego konkursu piosenki polskiej „The Voice of Polonia” była jednym z najważniejszych polonijnych wydarzeń kulturalnych 2014 r. Do konkursu zgłosiło się ponad siedemdziesięciu uczestników z Belgii, Francji, Holandii, Niemiec, Ukrainy i Wielkiej Brytanii. Finał miał miejsce 7 listopada w Studio 1 we Flagey.

Każdy sportowiec narzeka na ten hormon. Utrudnia on życie ciężarowcom, kulturystom, atletom i wszystkim tym, którzy chcą cokolwiek zrobić ze swoim ciałem, swoją kondycją, swoim wyglądem i ze swoimi osiągami.

 

Tekst ten pisałem na wysokości 10000 metrów – ale to nie oznacza, że bujałem w obłokach.

 

W dzisiejszych czasach postęp w kosmetyce pozwala nam zatrzymać upływający czas widoczny na naszej twarzy czy ciele. Przedłużane rzęsy czy makijaż permanentny stał się bardzo popularny. Jest to wygoda i oszczędność czasu, co kusi coraz więcej pań.

Grudzień to jeden z najbardziej obciążających finansowo miesięcy w roku.

Reklama

Galeria

  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Dzień Dziecka 2012
  • Ani Mru Mru
  • Agnieszka Steur
  • Koncert Budki Suflera
  • Dzień Dziecka w szkole 2010
  • Miss Fitness
  • Mini galeria 04
  • Bal Karnawałowy 2012
  • Mini galeria 03
  • Bal Karnawałowy 2012
  • Koncert Golec u-Orkiestra
  • Bal Karnawałowy 2011