Dziś jest , imieniny obchodzą:

Dzień Króla

Przez długi czas, jednym z najtrudniejszych w wymowie słów w języku holenderskim było dla mnie słowo Koninginnedag, co oznacza Dzień Królowej. Na szczęście słowo to pojawiało się w konwersacjach dość rzadko, właściwie tylko w okolicach 30 kwietnia, kiedy to świętowano ten dzień w Holandii.

 

Zazwyczaj, coś jest trudne tylko do chwili, gdy człowiek to opanuje, wtedy staje się łatwe. Gdy już nauczyłam się wymawiać wspomniane słowo, sytuacja w Holandii się zmieniła. Królowa Beatrycze ogłosiła abdykację i Koninginnedag zmienił się w Koningsdag – Dzień Króla, ponieważ na tronie zasiadł jej syn, ale może jednak zacznę od początku.

Koningsdag a wcześniej Koninginnedag obok obchodów Mikołaja jest najbardziej charakterystycznym świętem w Królestwie Niderlandów. Święto swój początek ma 31 sierpnia 1885, gdy po raz pierwszy obchodzono Prinsessedag (łatwa wymowa), uczczono wtedy piąte urodziny księżniczki Wilhelminy. Młoda monarchini dorosła i została koronowana, a Dzień Księżniczki, zmienił się w Dzień Królowej. Wilhelmina nie miała w zwyczaju wychodzić w trakcie obchodów tego dnia do ludu. To jej córka Juliana rozpoczęła tę tradycję. Wtedy to też przed pałacem, w którym mieszkała zaczęto organizować kwiatowe parady. Gdy Juliana została królową, Koninginnedag przeniesiono na 30 kwietnia, dzień jej urodzin. Uroczystość stawała się coraz bardziej popularna, a od lat 50 jej obchody były transmitowane również w telewizji.

Kolejna na tronie zasiadła Beatrycze, jednak wraz z jej koronacją nie zmieniła się data obchodów opisywanego przeze mnie święta. Mówi się o dwóch powodach tej decyzji, po pierwsze, młoda władczyni pragnęła uhonorować swoją matkę pozostawiając datę jej urodzin, jako święto państwowe, po drugie, urodziny Beatrycze przypadają na 31 stycznia. Koniec kwietnia wydawał się znacznie przyjaźniejszą porą roku niż koniec stycznia, by świętować ten dzień na ulicach miast i miasteczek.

Od 1981 roku królowa Beatrycze rozpoczęła nową tradycję, która teraz już nierozerwalnie łączy się z tym dniem. Co roku, w ramach obchodów urodzin władcy, wielu dorosłych członków rodziny królewskiej odwiedza jedno lub dwa wcześniej wybrane holenderskie miasta. Królowa oraz książęta uczestniczą wtedy w przeróżnych zabawach, pochodach i pokazach. W tym roku rodzina królewska odwiedzi Tilburg.

 

Jak już wspomniałam, kilka lat po tym, gdy opanowałam wymowę słowa Koninginnedag, a król Wilhelm zasiadł na tronie, dzień ten zmienił się w Koningsdag – Dzień Króla. Wtedy również zmieniła się data, co prawda tylko o kilka dni, ponieważ nowy władca urodził się 27 kwietnia.

Obchody urodzin holenderskiego monarchy, co roku przyciągają wielu turystów z najdalszych zakątków świata. Proszę sobie wyobrazić zaskoczenie na twarzach tych, którzy w 2014 przybyli do Holandii trzy dni za późno, ponieważ nie wiedzieli o zmianie daty obchodów tego święta.

Zanim rozpoczęłam pisanie tego tekstu, zapytałam kilka osób, z czym kojarzą Dzień Króla. Bez różnicy, czy pytałam Polaków tu mieszkających, czy też Holendrów, jako pierwszą odpowiedź podawali – pomarańczowość! Tego dnia ulice wszystkich miast w Holandii, nie tylko tego, które odwiedza król, stają się właśnie tego koloru. Sprawiają to dekoracje na domach, budynkach i samochodach jak również stroje osób, które tłumnie wychodzą wtedy z domów. Koszulki, sukienki, szaliki czapki, kapelusze… Na kilka dni przed świętem, w kolorze pomarańczowym można kupić wszystko, nawet bieliznę.

 

Na wielu domach powiewają holenderskie flagi, a jeśli pogoda dopisuje w przydomowych ogródkach urządza się, zazwyczaj pierwszy raz w roku, grille, przy których spotykają się rodziny i znajomi.

Obchody Koningsdag łączą się również z ulicznymi jarmarkami, na których każdy może rozłożyć swój kramik, ponieważ tego jednego dnia możliwy jest handel bez zezwolenia. Z tej okazji bardzo często korzystają dzieci, sprzedając wówczas swoje już nieużywane zabawki. Każdego roku jarmarki przyciągają tłumy. Poza nimi ogromną atrakcją są również liczne parady, festyny i koncerty.

Co dla wielu osób bardzo istotne, Koningsdag jest dniem wolnym od pracy. Dzień Króla jest świętem zapisanym w Krajowym wykazie niematerialnego dziedzictwa kulturowego Holandii. Jest to niezwykłe święto pod wieloma względami. Jednak chyba najważniejsze to to, że każdy władca coś do niego „dodaje”, a uroczystości zmieniają się z czasem, pozostając zawsze bardzo aktualnym świętem.

 

Polecamy

Wielki festyn odbędzie się 18 czerwca w Scheveningen.

Jesteś wykorzystywana lub uprawiasz prostytucję wbrew własnej woli? A może znasz kogoś, kto ma z tym do czynienia? Zwróć się o pomoc! Jeśli pracujesz w branży usług seksualnych, istnieje możliwość, że ktoś wykorzystuje Cię lub zmusza do pracy.

Zawsze, gdy ktoś prosi, bym coś o sobie powiedziała, rozpoczynam od tego, że jestem żoną i matką. Wszystko, co osiągnęłam w moim życiu, stawało się ważniejsze i cenniejsze właśnie dlatego, że mam dzieci i łatwiejsze dzięki wsparciu męża.

 

21 listopada 2015 r. w Studio 21 w Hilversum odbędzie się uroczyste wręczenie nagród laureatom konkursu Polonus Roku. Przedstawiamy Państwu jedną z kandydatek Joannę Hoppe, naszą współpracownicę, nominowaną w kategorii Młody Polak Sukcesu.

 

Czy zakupoholicy nie mają dylematu „mieć czy być”? Dla nich często mieć to być. Ale to szczęście trwa krótko. Potem przychodzą problemy i wyrzuty sumienia. I tak w kółko.

 

Świat się zmienia za sprawą nowoczesnych technologii i nic nie zatrzyma tego procesu.

Feng Shui to starożytna, chińska sztuka aranżacji wnętrz, której podstawowym celem jest utrzymanie harmonii i równowagi we wszechświecie i przyrodzie.

W sobotę, 18 października, atmosfera w sali Konsulatu Polskiego w Brukseli była bardzo gorąca. 30 półfinalistów konkursu „The Voice of Polonia” walczyło o miejsce w finale. Przyjechali z 5 krajów- Holandii, Niemczech, Francji, Wielkiej Brytanii oraz oczywiście Belgii.

Trwają wakacje. Jest to dobry moment, by zastanowić się nad wyborem żłobka czy przedszkola dla dziecka. W Holandii rodzice mają kilka możliwości do wyboru: żłobek (nid. kinderopvang), świetlicę (nid. buitenschoolse opvang – BSO), opiekunkę (nid.

Pierwszy pocałunek zdecydowanie należy do momentów zapadających głęboko w pamięć. Jeden pocałunek może przełamać bariery komunikacyjne i stać się bardziej wymowny niż sto niezręcznych słów.

Reklama

Galeria

  • Bal Karnawałowy 2011
  • Bal Karnawałowy 2012
  • Mini galeria 03
  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Ani Mru Mru
  • Mini galeria 04
  • Dzień Dziecka 2012
  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Miss Fitness
  • Agnieszka Steur
  • Dzień Dziecka w szkole 2010
  • Koncert Budki Suflera
  • Bal Karnawałowy 2012
  • Koncert Golec u-Orkiestra