Dziś jest , imieniny obchodzą:

Jesienna melancholia

Mieszkając w Holandii trzeba pogodzić się z tym, że pogoda bywa tu najczęściej deszczowa, powietrze wilgotne, a niebo często szare, bure i ponure. Nie jest to żadna skąpana w słońcu Majorka, słoneczna boska Grecja czy urokliwe Lazurowe Wybrzeże z błękitnym niebem niezmąconym ani jedną chmurką. W Holandii leje, wieje i niebo szarzeje przez większą część roku, a najbardziej jesienią i zimą, co w sumie na jedno wychodzi, bo niczym tu w zasadzie te dwie pory roku się nie różnią.

 

Zdając sobie sprawę z banalnej prawdy, że klimatu w Belenuxie nie zmienimy, z czasem zaakceptujemy życie w prawdziwej Krainie Deszczowców i odpowiednio się przygotujemy do czekajacych nas długich miesięcy szarugi. Gdy już się z faktem niemożności zmiany aury pogodzimy, wówczas przestaniemy utyskiwać, narzekać i psioczyć praktycznie każdego dnia na to, że znów połamało nam parasolkę, przewiało do szpiku kości i przemoczyło do suchej nitki. Wówczas będzie nam o wiele łatwiej stawić czoła czającej się za każdą grafitową chmurą jesiennej melancholii. Po pierwsze zadbamy o zdrowie dając naszemu organizmowi potężne oręże do walki z katarami, grypami i wszelkiego rodzaju infekcjami, które każej jesieni opanowują miejski transport, szkoły, przedszkola i urzędy. Zdrowa dieta, z dużą ilością warzyw i owoców, dostarczy nam nie tylko witamin, ale i poprawi nastrój, zwłaszcza jeśli dzięki niej stracimy kilogram lub dwa z jęczącej niekiedy pod naszą masą ciała wagi. Poprawi nam się skóra – która dzięki dużej wilgotności powietrza jest dobrze nawilżona i mniej skłonna do zmarszczek - polepszy nastrój. Gdy dorzucimy do tego jeszcze niezbędną dla zdrowia, a zawsze brakującą w tym kraju witaminę D, wzmocnimy kości i dodamy sił, by wyruszyć na jesienne spacery. Wielki, solidny parasol, kolorowe kalosze i nieprzemakalna kurtka sprawią, że choćby tylko krótki, pół godzinny spacer przez miasto, po parku czy lesie, oczyszczą nasz umysł z ponurych myśli i odpędzą na chwilę wszelkie problemy i kłopoty. Pomogą też po powrocie do domu zamienić wcześniejszy, pieski nastrój, na uśmiech i życzliwsze spojrzenie na bliskich domagających się kolacji czy nawet na góry prania i prasowania, które pod naszą nieobecność sobie tylko wiadomym sposobem urosły do niebotycznych rozmiarów.

A na koniec, tak od święta, albo i od weekendu, zafundujmy sobie dłuższe chwile relaksu. Według upodobań i potrzeb, może to być wypad do kina czy wyjście z przyjaciółkami na kawę i ploteczki, zakupowe szaleństwo, kolacja za miastem. Dobrze sprawdzają się też wieczory spędzone z ciekawą książką czy filmem, wspólne z bliskimi gotowanie lub granie w szachy, karty czy różnego rodzaju gry (w zależności od wieku i upodobań). Wskazane są też pachnące kąpiele z pianą, masaże relaksacyjne, wizyty u kosmetyczki czy manikurzystki, a także picie herbatek owocowych czy świeżo wyciskanych soków. Możliwości jest wiele, na każdą kieszeń, sytuację rodzinną czy zawodową. Jak byśmy nie były zapacowane, zagonione czy zmęczone, naprawdę warto o siebie zadbać, zwłaszcza w ten deszczowy czas, by wszelkie jesienne melancholie, depresje i smuteczki skutecznie od siebie przegonić na cztery wiatry.

Edyta Wiśniewska

Polecamy

Podczas ostatnich dni pojawiły się pierwsze przymrozki, które - niestety -zapowiadają nadejście zimy, a wraz z nią odłożenie wędek na półki i czekanie na wiosnę, która pobudzi ryby do większego żerowania. Właśnie w takich chwilach mam szansę na wspomnienia oraz refleksje.

Może się zdarzyć, że do Internetu trafią informacje na nasz temat, których nigdy byśmy tam nie chcieli zobaczyć. Czy to treści szkalujące naszą osobę, kompromitujące, czy też po prostu dane osobowe, które zagrażają naszej prywatności. Jedno jest pewne – powinniśmy zrobić wszystko, co w naszej mocy, by je stamtąd usunąć.

Kokosowe mini babeczki z polewą z mlecznej czekolady. Wciągające, pyszne, posmakują nie tylko fanom kokosa. Pięknie będą się prezentować na wielkanocnym stole.

 

Językiem zajmuję się na co dzień od wielu, wielu lat. Podchodziłam do tego tematu z wielu stron, starałam się patrzeć z różnych perspektyw i jak to w życiu bywa – rezultaty też były różne. Gdy przyjechałam do Holandii, „język” z stał się „językami”.

Choć wydaje się, że nic nie sprzyja wypoczynkowi i urodzie bardziej niż wakacje, nie wszyscy wracamy z nich w doskonałej formie. Niektórzy z nas szybko nadrabiają zgubione przed urlopem kilogramy, a stan cery i nienajlepsze samopoczucie tłumaczą… przemęczeniem!

W sobotę, 18 października, atmosfera w sali Konsulatu Polskiego w Brukseli była bardzo gorąca. 30 półfinalistów konkursu „The Voice of Polonia” walczyło o miejsce w finale. Przyjechali z 5 krajów- Holandii, Niemczech, Francji, Wielkiej Brytanii oraz oczywiście Belgii.

Lubicie uczestniczyć w wyjątkowych wydarzeniach? Fascynują Was podróże? A może pragniecie duchowych doznań? Jeśli tak, to powinniście się wybrać do Wejherowa, 50-tysięcznego miasta na północy Polski, leżącego w odległości zaledwie 23 km od Gdyni.

Żyjemy w świecie, którym rządzą określone trendy. Nie dotyczą one już tylko sposobu ubierania się, noszenia określonej fryzury czy słuchania takiej, a nie innej muzyki. Teraz trendom podporządkowuje się całe swoje życie i niemal wszystkie codzienne wybory.

– Idź, kup dwa karpie, dziś pierwsza nasza małżeńska Wigilia, po bożemu ma być. Weź pieniądze i zaraz wracaj, tylko żebyś się znowu nie zawieruszył, jak to ty potrafisz, masz godzinę...

Reklama

Galeria

  • Miss Fitness
  • Mini galeria 04
  • Koncert Golec u-Orkiestra
  • Bal Karnawałowy 2012
  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Bal Karnawałowy 2012
  • Dzień Dziecka w szkole 2010
  • Mini galeria 03
  • Koncert Budki Suflera
  • Dzień Dziecka 2012
  • Bal Karnawałowy 2011
  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Ani Mru Mru
  • Agnieszka Steur