Dziś jest , imieniny obchodzą:

Wewnętrzna wolność

William James, amerykański filozof i psycholog powiedział kiedyś: „największe odkrycie moich czasów to prawda, że człowiek może zmienić siebie, zmieniając swój stosunek do świata”. Zmieniać siebie to rozwijać się, być otwartym na innych, ale i na siebie. Niestety obserwując, co dzieje się wokół nas, trudno oprzeć się wrażeniu, że wiele osób nie chce zmienić ani siebie ani stosunku do świata. Wciąż staramy się zmieniać innych, dopasować ich do naszych oczekiwań i wyobrażeń.

 

Niedawno dowiedziałam się, że w Holandii organizowane są warsztaty rozwoju osobistego, które poprowadzi pani Dorota Ziemba Miłek. To konsultantka Recall Healing i psychogenealogii, hipnoterapeutka, certyfikowana terapeutka kwantowego uzdrawiania hipnozą QHHT oraz bioenergoterapeutka.
Na początku pomyślałam, że tego typu spotkania są coraz częściej organizowane. Wciąż więcej osób przekonuje nas, że wie, w jaki sposób możemy osiągnąć sukces, stać się bogatymi i być tym, kim zawsze chcieliśmy być. Warsztaty i prelekcje odbywają się, ponieważ są potrzebne, ponieważ ludzie szukają narzędzi samorozwoju oraz instrukcji spełniania marzeń. Wszyscy niezależnie od wieku jesteśmy przekonywani, że jeszcze nam daleko do tego, o czym marzymy. Dzięki udziałom w warsztatach wreszcie staniemy się tym kimś, a często ten ktoś nie ma z nami nic wspólnego.
Pomyślałam, że i te warsztaty będą podobne, ale myśl o nich mnie nie opuszczała i być może intuicja mi podpowiedziała, że nie powinnam niczego zakładać z góry i zaczęłam poszukiwać informacji na temat tego, czym zajmuje się pani Ziemba Miłek.
Przeczytałam artykuły pisane przez panią Miłek, obejrzałam kilka filmów na youtubie i wiele pojęć zaczęło się powtarzać: uzdrawianie poprzez świadomość, samouzdrawianie, autohipnoza, jedność serca i rozumu, Recall Healing. Jednak co to wszystko znaczy? Czy jest to poszukiwanie samego siebie, a może właśnie tworzenie?
Z każdej strony jesteśmy bombardowani wiadomościami, jacy powinniśmy być i jak daleko nam do tego. A tutaj usłyszałam coś niesamowitego, że jestem idealna taka, jaka jestem w tej właśnie chwili. Jeśli mam się zmieniać to tylko dlatego, że ja tego chcę, a nie, ponieważ ktoś tak mówi. Ponieważ nikt nie zna mnie tak bardzo jak ja znam siebie. Gdy zaczniemy pracować nad sobą, ponieważ sami tego chcemy, ta praca nie będzie już tak uciążliwa.
Warsztaty odbywają się pod koniec października w Naarden. Miejsc jest niewiele, ponieważ takie spotkania muszą odbywać się w niedużych grupach.
Warsztat skierowany jest do osób zainteresowanych najnowszymi odkryciami wiedzy niezależnej, umożliwiającej samodzielne kreowanie własnego życia. Zaprezentuje podstawy metod alternatywnych z każdego poziomu; energetycznego, informacyjnego, duchowego i fizycznego.
Pani Ziemba Miłek tłumaczy w niezwykle przystępny sposób, jak odkryć to, co stwarza naszą rzeczywistość. Mimo że brzmi to nielogicznie, jednak większość z nas ma kłopoty z usuwaniem niekorzystne aspektów naszego życia i wzmacniania pozytywnych. Według terapeutki nie musimy uczyć się kreowania, ponieważ kreowaniem zajmujemy się nieświadomie od pierwszego dnia na Ziemi. Oczywiście natychmiast pojawia się pytanie, dlaczego tak dużo z tego jest dla nas niekorzystne?
Pani Dorota twierdzi, że nasz rozum powinien umieć słuchać serca, a serce doceniać rozum. Kiedy Serce i Rozum zaczynają współpracować w naszym życiu pojawiają się „cudowne zbiegi okoliczności”, spotykamy odpowiednich ludzi, zjawia się obfitość…
Bardzo zachęciły mnie słowa zapewniające, że jestem w stanie szybko i skutecznie oczyścić negatywne emocje z pamięci komórkowej. Oswoić wszystkie strachy i być w stanie rozmawiać o nich swobodnie, jeśli tylko zechcę. Mieć wybór i samemu kierować swoim życiem i nie tracić energii na wewnętrzne walki. Już wielokrotnie słyszałam, że wszystko co nam się przydarza, zarówno pozytywne, jak i negatywne doświadczenia, wskazują nam kierunek naszej własnej, indywidualnej drogi do odczuwania wewnętrznej radości istnienia. Cudownie byłoby zrozumieć te mechanizmy.
Coraz rzadziej słuchamy siebie nawzajem, a chyba jeszcze rzadziej samych siebie. Mam nadzieję, że uda mi się porozmawiać z panią Dorotą Ziembą Miłek, dowiedzieć się czegoś więcej i zrozumieć, co dzieje się w moim życiu i dlaczego właśnie w ten sposób. Dlatego, nie będę zakładać niczego z góry, a o tym, czego się dowiem, napiszę.

Polecamy

Perfekcja sama w sobie. Biała, rozpływająca się w ustach kremowa masa serowa z warstwą najlepszego musu malinowego. Jest w nim wszystko, co kochamy – intensywność sernika i lekko kwaśny smak malin.

 

Wakacje zaczęły się na dobre i naturalną koleją rzeczy jest częstsze niż zazwyczaj wychodzenie na różne imprezy, poznawanie nowych ludzi, słowem – wspaniała zabawa. Trzeba jednak pamiętać o niebezpieczeństwie, jakie może się z tym wiązać.

 

Językiem zajmuję się na co dzień od wielu, wielu lat. Podchodziłam do tego tematu z wielu stron, starałam się patrzeć z różnych perspektyw i jak to w życiu bywa – rezultaty też były różne. Gdy przyjechałam do Holandii, „język” z stał się „językami”.

Sezon urlopowy zmierza ,ku końcowi. Podczas, cieszących się wielkim sukcesem, letnich wakacji nie wszystkim jednak udało się wyjechać na wypoczynek. Przyczyny tego były różne.

Stoją niczym żołnierze na warcie. W równych rzędach, w ciszy i skupieniu. Każdy zna swoje zadanie i musi je wypełnić. Spoglądam na szeregi i wzdycham cicho, dużo pracy kosztowało wyszkolenie tego wojska.

Kto i jak może rozliczyć się z podatku jako samotny rodzic lub z ulgą na dziecko?

 

W niedzielę, 15 marca, w Malden odbył się XV Festiwal Polskiej Poezji dla Dzieci - Wierszowisko 2015 pod patronatem medialnym m.in. „Nowinek”. Jego organizatorką od początku istnienia była Małgorzata Smółka, dla której ten festiwal stanowi historię pobytu w Holandii.

— Sir — ozwał się nagle kandydat wzruszonym głosem. — Jestem bardzo znużony i skołatany. Dużo, widzicie, przeszedłem. Miejsce to jest jedno z takich, jakie najgoręcej pragnę otrzymać. Jestem stary, potrzebuję spokoju!

Wychodząc na spacer z psem do pobliskiego parku można się srogo zdziwić. Skąd na ulicach, ścieżkach, skwerach i alejkach tyle młodych ludzi? Przecież nikt już dzisiaj nie chodzi na podwórko.

Nigdy nie przestanie mnie zachwycać, jak bardzo przedsiębiorcze potrafią być Polki mieszkające w Królestwie Niderlandów. Również za każdym razem przystaję i z nieskrywaną radością podziwiam, jak coś, co z początku jest tylko myślą, z czasem przybiera realne kształty.

Reklama

Galeria

  • Miss Fitness
  • Koncert Budki Suflera
  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Agnieszka Steur
  • Mini galeria 03
  • Bal Karnawałowy 2012
  • Mini galeria 04
  • Bal Karnawałowy 2012
  • Bal Karnawałowy 2011
  • Koncert Golec u-Orkiestra
  • Dzień Dziecka 2012
  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Ani Mru Mru
  • Dzień Dziecka w szkole 2010