Dziś jest , imieniny obchodzą:

10 wskazówek jak efektywnie szukać pracy w Holandii

Mieszkasz w Holandii i od dłuższego czasu szukasz pracy, ale jesteś już zmęczony wysyłaniem CV i brakiem reakcji? Masz pracę, ale szukasz możliwości zmiany na lepsze? Warto zapoznać się z pomocnymi wskazówkami, które wesprą Cię w drodze do osiągnięcia sukcesu zawodowego w Holandii.

 

Każdy z nas chciałby pracować w firmie, gdzie nasze talenty i potencjał są rozpoznawane i przekładają się na awans i związane z nim podwyżki. Praca może nam dawać niesamowitą satysfakcję i poczucie wartości, ale może być też koszmarem, do którego musimy wracać codziennie. Trudności w znalezieniu pracy powodują frustrację, a nawet depresję, nie mówiąc o kłopotach finansowych. Jak poradzić sobie w Holandii, gdzie jesteś obcokrajowcem i musisz konkurować z wykwalifikowanymi Holendrami? Jak spowodować, aby praca dawała Ci przyjemność, satysfakcję i godne zarobki? Oto kilka rad opartych na wskazówkach specjalistów z rekrutingu oraz moich własnych doświadczeniach podczas 15-letniej „owocnej” kariery w Holandii.

 

1. Nie bądź więźniem okoliczności

Największą przeszkodą w polepszeniu swojej sytuacji dla wielu ludzi jest to, że są przekonani, że są „więźniami okoliczności” i dlatego nie mogą zmienić nic w swoim bycie. Pierwszym krokiem do osiągnięcia sukcesu w (poszukiwaniu) pracy jest zrozumienie, że to TY decydujesz, w którym kierunku pójdziesz i jakie doświadczenie zdobędziesz. To TY decydujesz, jaki inni Cię odbierają, czy są to przyjaciele, potencjalni szefowie, czy koledzy z pracy. To TY decydujesz o przezwyciężaniu kolejnych barier – ucząc się języka, podnosząc swoje kwalifikacje poprzez szkolenia, zgłaszając chęć udziału w dodatkowych projektach w pracy, nawiązując kontakty z holenderskimi kolegami czy sąsiadami. To TY możesz zaprezentować się z najlepszej strony, przygotowując się do rozmowy czy ulepszając swoje CV, pokonując swoją niepewność. Takie nastawienie odróżni Cię od innych, wzbudzi entuzjazm w osobie, która siedzi naprzeciw Ciebie na rozmowie kwalifikacyjnej, pokaże Twoją motywację do działania.
Każdy z nas ma inną sytuację rodzinną, finansową, inny start w Holandii. Czasami ten pierwszy krok w stronę zmiany jest najtrudniejszy... wyjście z koła niemożności, środowiska, okoliczności. Zapisanie się na kurs języka w sobotę (po całotygodniowym tygodniu pracy). Nawiązanie rozmowy z holenderskim sąsiadem, zaproszenie na kawę. Rozmowa z mężem na temat inwestycji w prawo jazdy. Porównanie polskiego dyplomu z holenderskimi standardami. Wolontariat do czasu znalezienia płatnej pracy. Niestety, drogi do sukcesu nie można przemierzyć w jeden dzień. Nauka języka czy podniesienie kwalifikacji może trwać latami. Ale jeżeli zaczniesz dzisiaj, dojdziesz tam, gdzie chcesz. Jeżeli nie – za lat trzy, cztery, pięć będziesz znajdował się nadal w punkcie wyjścia.
Co odróżnia ludzi, którzy odnieśli sukces, od całej reszty? Wiara w to, że sami są kowalami swojego losu, że to oni decydują, że zawsze idą do przodu. Rozpocznij swoją drogę do sukcesu już dzisiaj!

 

2. Znajomość języka zwiększa Twoje szanse

Znajomość niderlandzkiego nie jest absolutnie konieczna do zdobycia pracy w Holandii - w wielu firmach angielski jest oficjalnym językiem komunikacji - jednak zwiększa ona na pewno Twoje szanse na rynku pracy (i nie tylko!). Bez znajomości języka zawężasz swoje pole poszukiwań do dużych firm międzynarodowych w lepszym przypadku i pracy na produkcji lub w magazynie w gorszym przypadku. Pracodawca zwraca jednak uwagę na Twoją możliwość integracji w grupie kolegów, jak również na intencję poznania holenderskiej kultury i integracji w zespole. Możliwość wykazania, że uczęszcza się na kurs lub ma się opanowane podstawy języka na pewno gra na Twoją korzyść. Ja osobiście rozpoczęłam pracę w Holandii w firmie międzynarodowej z językiem angielskim, a z niderlandzkim jeszcze „kulałam”. Z czasem jednak zauważyłam, że znajomość języka nawet w takiej firmie pomaga mi nawiązywać kontakty z kolegami i „przynależeć do grupy”, co na dłuższą metę jest bardzo ważne!
Ale znajomość języka nie jest ważna tylko i wyłącznie przy poszukiwaniu pracy, zwiększa również Twoje szanse nawiązywania znajomości (które mogą prowadzić do ofert pracy), samozaradności w takich sprawach jak podatki, ubezpieczenia, lekarz, poszukiwanie informacji w Internecie, udział w szkoleniach, słowem - we wszystkim. Nie pozwól, by brak znajomości języka był tą barierą, która zagrodzi Ci drogę do sukcesu!
Od strony praktycznej - w Holandii jest mnóstwo szkół języka oferujących kursy dla obcokrajowców przygotowujące do egzaminu NT2. Wystarczy poszperać po Internecie. Jest również kilka renomowanych szkół prowadzonych przez Polaków (z wykładowcami holenderskimi, ale wsparciem po polsku). Polecam m.in. talentraining.nl, nederlandsleren.pl, justlink.nl. Płatny kurs to dla Ciebie za duży koszt na tę chwilę? Możesz poszukać innych opcji: są Holendrzy, którzy chcą uczyć się polskiego, więc można zorganizować lekcje „na wymianę”. Zgłoszenie się do pracy jako wolontariusz (www.vrijwilligerscentrale.nl) to inna możliwość szlifowania języka, jeżeli dysponujesz tylko czasem.

 

3. Skoncentruj się na określonym profilu firm

Gdzie i jak szukać pracy, w której będziesz miał największe szanse powodzenia?
W Holandii jest stosunkowo dużo (w porównaniu do innych krajów europejskich) możliwości pracy dla wykwalifikowanych obcokrajowców w firmach międzynarodowych, które mają tu swoje główne siedziby lub centra logistyczne. Około 19% populacji to obcokrajowcy lub etniczne mniejszości (w tym Polacy). Holandia ma również niską stopę bezrobocia (7,8% w listopadzie 2014). Koncerny holenderskie to m.in. ING Group, Royal Dutch/Shell Group, Unilever, Philips, Akzo Nobel i Heineken, a doliczyć do tego należy inne firmy międzynarodowe oraz wiele agencji pracy, które są gotowe znaleźć dla Ciebie właściwego pracodawcę. Warto skorzystać z ich pomocy, wiele z nich to profesjonaliści, którzy mogą Ci również udzielić cennych wskazówek, ale przede wszystkim mają kontakty z właściwymi firmami. Szukając agencji, zwróć uwagę na ich specjalizację i profil. Wybierz te, które mają oferty pracy, które Cię interesują i skontaktuj się z nimi bezpośrednio. Przeanalizuj swoje kwalifikacje i pomyśl o tym, gdzie tkwią Twoje silne punkty. W czym się wyróżniasz, gdzie możesz konkurować z Holendrami, a gdzie absolutnie nie masz szans. Czy jesteś ekspertem w danej dziedzinie, czy znasz dodatkowe języki obce, a może masz doświadczenie, którym nie każdy możesz się pochwalić? W jakiej funkcji lub firmie mógłbyś się wykazać? W Internecie możesz znaleźć morze informacji np. na temat potrzebnych kwalifikacji do pełnienia danej funkcji, jakiego rodzaju firmy się ogłaszają z taką funkcją? Poszukaj danych na temat konkretnych firm, czy są one dostępne po angielsku czy holendersku? Spróbuj zawężyć swoje pole poszukiwań do danego sektora lub grupy firm. Dowiedz się o nich jak najwięcej. To teoretyczne przygotowanie pomoże Ci nie tylko ukierunkować poszukiwania, ale również ułatwi Ci przygotowanie dobrego CV i listu motywacyjnego oraz „wypadniesz lepiej” podczas rozmów kwalifikacyjnych. Nie będziesz już przypadkowym kandydatem, ale kandydatem z motywacją, który wie, czego chce,.
W Holandii największe „wzięcie” mają wysoko wykwalifikowani pracownicy tacy jak inżynierowie, informatycy z doświadczeniem w finansach oraz profesjonaliści z doświadczeniem w sprzedaży, marketingu i obsłudze klienta. Jeśli jesteś jednym z nich, prawdopodobnie nie czytasz tego artykułu, lub jesteś świeżo w Holandii, więc wystarczy, abyś się dobrze rozejrzał..
Wiele ofert pracy nie wychodzi poza firmę, jest „schowanych” dla świata zewnętrznego. Dlaczego – to proste – jeżeli w firmie dysponuje się kandydatami „z wewnątrz” lub dział HR ma do dyspozycji interesujące CV, firma woli zaoszczędzić czas i pieniądze i uniknąć długiego procesu rekrutacji. 
Dlatego warto wysyłać również aplikacje otwarte do konkretnych firm, w których chciałbyś podjąć pracę. Możesz być tą odpowiednią osobą w odpowiednim momencie. Ale uwaga! – absolutnie nie ma sensu wysyłać standardowego CV i listu motywacyjnego do x firm. W tym przypadku szansa jakiejkolwiek odpowiedzi równa się praktycznie zeru i jest to strata Twojego czasu.
Jeżeli zdecydujesz się na otwartą aplikację, wskaż jaką funkcją/typem funkcji jesteś zainteresowany. Przestudiuj informacje o firmie i starannie zmotywuj swoją aplikację. Dlaczego piszesz właśnie do nich? Ze względu na kulturę firmy, wyniki finansowe, produkty, które Cię pasjonują? Co im możesz zaoferować? Twoje CV i aplikacja musi się absolutnie wyróżniać spośród stosu, które przychodzą tygodniowo do danej firmy. Jeżeli jest taka możliwość (kontakt przez Internet), zadzwoń do działu HR i zapytaj, czy otrzymali Twoje CV, czy są możliwości dla Ciebie teraz lub w przyszłości? Czy daliby Ci szansę przedstawienia się w bezpośredniej rozmowie?

 

4. Profil LinkedIn – Twoja wizytówka

W Holandii LinkedIn jest używany na co dzień w środowisku profesjonalnym. Przygotuj się na to, że pierwszą rzeczą, którą zrobi osoba czytająca Twoje CV, będzie sprawdzenie Twojego profilu na LinkedIn. Poza tym wiele firm i agencji pracy, a szczególnie profesjonalni „łowcy głów” używają LinkedIn regularnie do rekrutacji najlepszych kandydatów. LinkedIn umożliwia nie tylko prezentację skróconego CV, ale również umożliwia znalezienie wspólnych kontaktów i referencji potencjalnemu pracodawcy.
Przeanalizuj swój profil i uzupełnij wszystkie możliwe informacje. Regularnie rozszerzaj swoją sieć kontaktów. Zdjęcie jest podstawą, ma być profesjonalne, ale sympatyczne. Wybierz zdjęcie dobrej jakości. To nie Facebook, więc unikaj zdjęć prywatnych, z wakacji itp. Zaktualizuj swoje kwalifikacje. Poproś kolegów czy byłego szefa o referencje na LinkedIn. Przyjrzyj się profilom znajomych, menadżerów, osób, z których możesz brać przykład.
LinkedIn może być Ci pomocny jeszcze w jednym aspekcie. Jeżeli wysyłasz CV do konkretnej firmy, czekasz na rozmowę kwalifikacyjną lub już stoisz przed decyzją podpisania umowy, możesz sprawdzić profile pracowników lub byłych pracowników tej firmy i przeanalizować ich ścieżkę kariery w firmie oraz kwalifikacje przy pełnieniu danej funkcji. Jeżeli widzisz, że zatrudnieni regularnie dostają awans, oznacza to, że firma inwestuje w pracowników i daje im takie możliwości.

 

5. CV i list motywacyjny, które przyciągają uwagę

Wczuj się w sytuację osoby, która czyta CV w firmie, do której wysyłasz dokumenty. W większości firm to menadżer HR, w niektórych bezpośrednio menadżer zatrudniający osobę do swojego zespołu. Czasem to pracownik agencji pracy. Taka osoba zbiera wpływające CV przez 2-3 tygodnie, potem je wszystkie filtruje. W zależności od funkcji może być ich 20, może 100. Na rozmowy zostaną zaproszone 3, może 4 osoby. Ty masz być wśród tych wybranców.
CV powinno być krótkie, najlepiej 1-stronnicowe, 2 strony to maksimum. Zdjęcie (podobnie jak na LinkedIn, profesjonalne i sympatyczne) jest mile widziane i na pewno ułatwia wybór. W Internecie można znaleźć przykłady formatów CV, przy czym warto pamiętać, że forma punktów i podpunktów jest najbardziej czytelna. Ważne jest, żeby zachować poprawne formatowanie, odstępy, czcionkę. CV ma wyglądać jak Twoja wizytówka, dopracowana do szczegółu. Mimo że będziesz miał standardowy format CV, jak najbardziej możesz uwypuklić niektóre punkty bardziej niż inne, kierując je do innego pracodawcy, np. wskazując na konkretne kwalifikacje czy kurs i opisując je bardziej szczegółowo. Język (niderlandzki czy angielski) zależy od ogłoszenia o pracy.
Następnym krokiem jest napisanie listu motywacyjnego, który powinien być sformułowany w języku dość oficjalnym, lecz jednocześnie bezpośrednim, bez upększeń. Powinien odnosić się bezpośrednio do danej firmy i funkcji i dobrze argumentować, dlaczego właśnie Ty jesteś najlepszym kandydatem. Unikaj standardowych formułek, pokaż kim naprawdę jesteś, jakie są Twoje silne strony. Odnieś się do informacji, które zdobyłeś o firmie, pokaż, że wiesz, o czym mówisz.
Jeżeli w ogłoszeniu jest podane nazwisko i telefon kontaktowy, koniecznie skorzystaj z okazji i nawiąż bezpośredni kontakt z firmą. W ten sposób zamiast kartki papieru na stosie CV stajesz się dla osoby rekrutującej żywą osobą. Okaż zainteresowanie i zaangażowanie. Możesz zadzwonić przed wysłaniem CV i zapytać, czy oferta jest nadal aktualna, jak wygląda procedura itp., lub zadzwonić po wysłaniu CV i zapytać o procedurę, ilość kandydatów, czas oczekiwania, ile osób będzie zaproszonych na rozmowę itp. Zapytaj, czy Twoje CV dotarło - w ten sposób rekrutujący połączy Twoje CV z głosem w słuchawce telefonu i jeszcze raz weźmie je do ręki.

 

6. Udana rozmowa kwalifikacyjna

Udana rozmowa kwalifikacyjna to po pierwsze taka, do której jesteś dobrze przygotowany. I znów odsyłam do Internetu, tym razem w celu zapoznania się z możliwymi pytaniami, które pojawią się na rozmowie kwalifikacyjnej. Na pewno musisz się przygotować na opowiedzenie o sobie, o swoim doświadczeniu i kwalifikacjach. Dlaczego akurat Ciebie mają zatrudnić? Na pewno możesz się przygotować na podanie przykładów np. jak się zachowujesz w sytuacji konfliktowej, czy efektywnie pracujesz w zespole, jak się ujawnia w pracy to, że „dążysz konsekwentnie do wybranych celów”, itd. Nikt nie lubi mówić o swoich silnych i słabych stronach, ale jest duże prawdopodobieństwo, że to pytanie jednak się pojawi, więc przygotuj na nie odpowiedzi. Przeczytaj możliwie dużo o firmie, do której idziesz na rozmowę, jakie ma produkty, gdzie działa, ilu ma pracowników, jakie są wyniki finansowe. Przygotuj również własne pytania dotyczące firmy, funkcji, strategii. Pamiętaj o tym, że rozmawiasz z człowiekiem, nie maszyną, więc bardzo ważne są jego subiektywne odczucia w stosunku do Twojej osoby. Dlatego tak ważna jest profesjonalna prezencja, ale nie sztywność, uczciwość w wypowiedziach, przekonanie i motywacja. Dobre przygotowanie doda Ci pewności siebie, a wtedy będzie Ci łatwiej wywrzeć dobre wrażenie. Jest więc szansa, iż Ty i Twój rozmówca będziecie mieli tak zwany „klik”. Wtedy pozytywne odczucia mają dużą szansę przekształcenia się w przejście do następnej tury rozmów.

Holendrzy są bezpośredni, więc możesz się spodziewać bardzo bezpośrednich pytań. Pytanie o wynagrodzenie zostaw jednak na następną rozmowę, chyba że padnie ono z drugiej strony.
W przypadku aplikacji na stanowisko, do którego masz teoretycznie za wysokie kwalifikacje, ale chciałbyś je objąć, nie pytaj na wstępie o możliwości awansu, a raczej skoncentruj się na wzbudzeniu zaufania.

 

7. Poszerzaj stale swoje umiejętności

Niezależnie od tego, czy szukasz pracy, czy chcesz się rozwijać w firmie, gdzie już pracujesz, pamiętaj, że jeżeli nie idziesz do przodu, nieuchronnie się cofasz. Wykorzystaj możliwości, które masz w zasięgu, aby poszerzać stale swoją wiedzę i umiejętności.

Jeżeli tymczasowo jesteś bez pracy, wykorzystaj ten czas w sposób wartościowy. Wyszukaj kursy, które mogą Ci pomóc, czy to w podniesieniu kwalifikacji zawodowych, językowych, czy w rozwinięciu tzw. „umiejętności miękkich” (ang: soft skills), np. z efektywności, zarządzania projektami, komunikacji czy pracy w zespole. Czytaj o najnowszych trendach w swojej dziedzinie (np. będąc członkiem grup na LinkedIn). Jest też wiele ofert kursów i seminariów online, z których możesz skorzystać za niewielką opłatą lub zupełnie bezpłatnie.

 

8. Kwalifikacje i referencje

Warto sprawdzić, w jaki sposób rozpoznawany jest Twój dyplom w Holandii. Można to zrobić poprzez www.nuffic.nl/en. W wielu przypadkach (choć zależy to od kierunku wykształcenia) można zrobić w Holandii studia uzupełniające, aby wyrównać różnice w dyplomach. Jeżeli masz taką możliwość, na pewno dodaje to wagi Twojemu CV, ale też dostarcza wiedzy i sieci kontaktów w Holandii, co jest bezcenne w późniejszej karierze.

Na rozmowę kwalifikacyjną należy zabrać ze sobą dyplomy, certyfikaty oraz oryginalne listy referencyjne. Referencje należy również podać w CV i można się spodziewać, że osoba rekrutująca rzeczywiście skontaktuje się telefonicznie z osobą kontaktowa podaną w referencjach! 

 

9. Sieć kontaktów w Holandii czyli „netwerken”

Budowanie kontaktów w Holandii jest bardzo ważne, szczególnie w przypadku obcokrajowców. W świadomości holenderskiej posiadanie kontaktów to nic pejoratywnego, a wręcz przeciwnie – „netwerken” to coś, co robić trzeba i należy. Nawiązywanie nowych kontaktów jest głównym celem wielu spotkań, konferencji czy seminariów.
Dobra wiadomość jest taka, że jak wszystko w Holandii – można to zrobić w sposób bardzo zorganizowany. Holandia jest krajem pracy zespołowej i zrzeszeń. Wystarczy poszukać w Internecie profesjonalne zrzeszenia ze swojej dziedziny i przyłączyć się do nich. Da to okazję do śledzenia informacji i brania udziału w spotkaniach i imprezach, gdzie można poznać wielu nowych ludzi. Nie należy bagatelizować też lokalnych inicjatyw takich jak spotkania czy grille sąsiedzkie, kontakty z rodzicami przyjaciół Twoich dzieci i innych bardziej nieformalnych form nawiązywania kontaktów.
Oprócz budowania relacji w środowisku holenderskim polecam również nawiązanie kontaktu z innymi obcokrajowcami czy innymi Polakami poprzez przystąpienie do istniejących organizacji. Podobna sytuacja powoduje, że potrafimy lepiej się zrozumieć i wzajemnie pomóc, chociażby przez wymianę doświadczeń. Jest sporo takich organizacji, polecam wyszukanie jednej czy dwóch i zarejestrowanie się na któreś z ich spotkań (np. www.connectingwomen.nl, www.womensbusinessinitiative.net, www.europeanpwn.net, www.thenetworkclub.com, www.iamexpat.nl, www.expatica.com/nl, www.polishprofessionalwomen.com, www.pnkv.nl, które można znaleźć na mediach społecznościach lub Internecie.

 

10. Agencje pracy

W Holandii działa niezliczona ilość agencji pracy, od tych „specjalizujących się w Polakach” (co oznacza w większości pracę w produkcji, w szklarniach lub magazynach), poprzez typowe agencje pracy tymczasowej (jak Kelly Services dla osób z wykształceniem średnim, 20+), międzynarodowe agencje typu Randstad i mnóstwo mniejszych agencji specjalizujących się w poszczególnych branżach oraz pracownikach wysoko wykwalifikowanych. W zależności od tego, czego szukasz i jakie masz kwalifikacje, taka czy inna agencja będzie bardziej odpowiednia. Polecam szczególnie te mniejsze agencje wyspecjalizowane w konkretnej dziedzinie, które mają bardzo indywidualne podejście do każdego kandydata.

Serfując po Internecie, można znaleźć wszystko, ale dla przykładu podaję kilka agencji specjalizujących się w rekrutowaniu obcokrajowców: www.unique.nl/en, www.adamsrecruitment.nl, www.bluelynx.nl, www.octagon.nl, www.undutchables.nl, www.iamexpat.nl, www.togetherabroad.nl.

Polecamy

Zakończył się VI Światowy Zjazd Nauczycieli Polonijnych, który odbywał się 16-19 czerwca w Ostródzie. Za nami intensywny czas obrad, warsztatów i prelekcji oraz zawiązywania sojuszy w celu budowania wspólnej polityki oświatowej poza granicami RP.

W cyklu „Witamy w Holandii” znajdą Państwo krótkie informacje o tym, jakie kroki należy koniecznie podjąć po przyjeździe – od zameldowania się w gminie, poprzez Państwa prawa i obowiązki jako pracownika czy przedsiębiorcy, po zasady życia w Holandii i panujące tu zwyczaje.

Wychodząc na spacer z psem do pobliskiego parku można się srogo zdziwić. Skąd na ulicach, ścieżkach, skwerach i alejkach tyle młodych ludzi? Przecież nikt już dzisiaj nie chodzi na podwórko.

Zakwaszenie, czyli zaburzona równowaga kwasowo-zasadowa organizmu to zjawisko, które dotyczy około 80 proc. Europejczyków. Jest przyczyną wielu zaburzeń w naszym organiźmie, powoduje osłabienie, wyczerpanie, senność, bóle głowy, problemy ze skórą czy włosami.

W piątek, 30 stycznia, odbyło się pierwsze w tym roku spotkanie VPNO (Vereniging Pools-Nederlands Ondernemin-gen/Stowarzyszenie Przedsiębiorców Polsko-Niderlan-dzkich zrzeszające, promujące i wspierające przedsiębiorców oraz ekspertów związanych z Polską i Holandią).

Antoine de Sait-Exupery powiedział kiedyś, że jeśli ktoś głośno krzyczy, oznacza to, że jego język jest zbyt ubogi i krzykiem chce stłumić głosy innych.

Jeśli straciłeś pracę, być może należy Ci się zasiłek dla bezrobotnych. Nieważne jest, czy pracowałeś przez agencję pośrednictwa pracy (uitzendbureau) czy bezpośrednio w firmie.

 

Holandia jest w stanie wojny z Państwem Islamskim! - oświadczył bez ogródek Mark Rutte, premier holenderskiego rządu. W momencie zamykania tego numeru naszej gazety słowa Rutte’go sprowadzały się jedynie do daleko posuniętej prewencji wewnątrz Królestwa Niderlandów.

Specjaliści mawiają, że są trzy rodzaje kłamstwa: kłamstwo, cholerne kłamstwo i statystyka. Nie jest wykluczone, że mają stuprocentową rację; wystarczy zaznajomić się z projektem rządów holenderskiego i norweskiego.

Reklama

Galeria

  • Agnieszka Steur
  • Bal Karnawałowy 2011
  • Bal Karnawałowy 2012
  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Bal Karnawałowy 2012
  • Koncert Budki Suflera
  • Koncert Golec u-Orkiestra
  • Mini galeria 03
  • Dzień Dziecka w szkole 2010
  • Mini galeria 04
  • Ani Mru Mru
  • Dzień Dziecka 2012
  • Miss Fitness