Dziś jest , imieniny obchodzą:

Wojna. Ale jaka?

Holandia jest w stanie wojny z Państwem Islamskim! - oświadczył bez ogródek Mark Rutte, premier holenderskiego rządu. W momencie zamykania tego numeru naszej gazety słowa Rutte’go sprowadzały się jedynie do daleko posuniętej prewencji wewnątrz Królestwa Niderlandów. - Cały ruch do Francji i z powrotem będzie monitorowany - dodawał. Cóż, prawdopodobnie monitoring prowadzi się z powietrza, bo samochody na byłych granicach nie były kontrolowane z ziemi.

Atak islamskich terrorystów spowodował chaos w Paryżu i szok w całej Europie. Ofiarami strzelaniny oraz eksplozji bomb w stolicy Francji było 130-tu przypadkowych ludzi, kolejne setki z ciężkimi ranami walczyły i walczą o życie we francuskich szpitalach. Zaraz po zamachu, w akcie odwetu Francja wysłała swoje bombowce na Rakkę, 220-tysięczne miasto w Syrii. Celem bombardowania miały być „centra szkoleniowe terrorystów i ich sztab”. Co dziwne, jednocześnie ta sama Francja apelowała, by nie stosować odpowiedzialności zbiorowej, by nie uznawać wszystkich muzułmanów za terrorystów.

Warto zauważyć, że odium zła spadło na Belgię i na Belgów - europejskie gazety stworzyły z brukselskiego Molenbeek siedlisko zła, a zatrzymywanych tam przez policję islamistów prasa uparcie nazywała Belgami, choć oni sami ani kulturowo, ani narodowo z Belgią nie mieli nic wspólnego.

Nie inaczej było jeszcze przed feralnym 13. listopada - belgijska policja aresztowała trzech mężczyzn podejrzewanych o współpracę z bojownikami dżihadu. Do zatrzymania doszło podczas bezprecedensowego przeszukania dwóch meczetów. Już wtedy podejrzewano, że zatrzymani rekrutowali w Belgii młodych mężczyzn oraz organizowali im przerzut do Syrii. Tam mieli oni przejść szkolenia na poligonach dżihadystów i powrócić do Europy z konkretnymi zadaniami.

Cała Europa przeżyła szok i bardzo wyraźnie, zaraz po zamachu w Paryżu, widać było chaos informacyjny i brak elementarnej koordynacji działań państw tworzących Unię Europejską. Wśród mieszkańców rdzennej Europy zapanowało niedowierzanie w skuteczność działań ich rządów wraz ze wszystkimi służbami, w górę skoczyły zaś słupki poparcia dla organizacji sceptycznych wobec idei społeczeństwa multi-kulti.

O ile mogliśmy się małodusznie łudzić, że atak na World Trade Centre to „daleko, za oceanem”, o ile obrazy z egzekucji chrześcijan w Afryce i na Bliskim Wschodzie były wyłącznie obrazami z internetu, to teraz mieszkańcy Europy, częstokroć na własne oczy, zobaczyli krew na ulicach. Powstaje pytanie czy bojownicy Państwa Islamskiego docenią postawę części liberalnego Zachodu, która nakazuje spokój, wiarę w rodzime służby specjalne i w ich polityków. Czy też może porozumienie z nimi zwyczajnie jest niemożliwe i że rzeczywiście, tak naprawdę, już teraz „jesteśmy z nimi w stanie wojny” - jak zadeklarował premier Holandii i francuskie bombowce Mirage odbywające misje na cele w północnej Syrii.

Polecamy

Wakacje w pełni, a pewnie wiele osób wciąż nie ma planów i wcale nie z powodu braku gotówki, tylko z powodu, delikatnie mówiąc, niespokojnej sytuacji na świecie.

Szanowni Państwo, mamy przyjemność zaprosić Państwa w imieniu Zarządu Sekcji Polskiej oraz Sekcji Rosyjskiej w organizacji Levende Talen, zrzeszającej nauczycieli języków nowożytnych w Holandii, a także Slawistyki Uniwersytetu Amsterdamskiego do udziału w Dniu Studyjnym pod ty

Słońce ma istotny wpływ na organizm człowieka – pozytywnie wpływa na nasze samopoczucie, a promienie słoneczne biorą udział w syntezie witaminy D, która pełni ważną funkcję w procesach wzrostu oraz chroni przed różnymi chorobami przewlekłymi.

Sprawy rozwodowe budzą chyba najwięcej emocji ze wszystkich spraw sądowych. Stanowią wyjątkowo delikatną materię. Czasem jednak przychodzi taki moment, kiedy osoba bliska staje się dla nas kimś „obcym” kimś, z kim nie można już wytrzymać.

 

Kto i jak może rozliczyć się z podatku jako samotny rodzic lub z ulgą na dziecko?

 

Przez długi czas, jednym z najtrudniejszych w wymowie słów w języku holenderskim było dla mnie słowo Koninginnedag, co oznacza Dzień Królowej.

Iście królewskie zakończenie sezonu sprezentowali swoim fanom piłkarze Białych Orłów KS Broekhoven 3. Zdobycie Mistrzostwa Ligi to dla nich za mało i w sobotę 30 maja dołożyli do tego zwycięstwo w rozgrywkach o Puchar Holandii!!!

– Nie potrzeba Bundeswehry, nam wystarczy minus cztery – rymowanka ta powstała najprawdopodobniej podczas tzw. „Zimy Stulecia”, czyli na przełomie lat 1978/79. Cała Polska, jak kraj długi i szeroki, została sparaliżowana rekordowymi opadami śniegu i trzaskającym mrozem.

Wywiad z Gosią Lubbers, dyrektorem Polskiej Szkoły w Bredzie i członkiem Forum Szkół Polskich w Holandii.

Perfekcja sama w sobie. Biała, rozpływająca się w ustach kremowa masa serowa z warstwą najlepszego musu malinowego. Jest w nim wszystko, co kochamy – intensywność sernika i lekko kwaśny smak malin.

 

Reklama

Galeria

  • Koncert Golec u-Orkiestra
  • Dzień Dziecka w szkole 2010
  • Bal Karnawałowy 2012
  • Bal Karnawałowy 2012
  • Mini galeria 03
  • Miss Fitness
  • Agnieszka Steur
  • Dzień Dziecka 2012
  • Mini galeria 04
  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Ani Mru Mru
  • Koncert Budki Suflera
  • Bal Karnawałowy 2011