Dziś jest , imieniny obchodzą:

18 lat istnienia Polskiej Szkoły w Bredzie

Pomysł założenia Szkoły Polskiej w Bredzie narodził się w 1997 roku na piątkowych spotkaniach kilku przyjaciółek w Bredzie. Te panie to: Mary Eberle-Jaworski (córka żołnierza I Dywizji Pancernej Generała Maczka), Beata Nowak (synowa żołnierza I Dywizji Pancernej Generała Maczka), Renata Braspenning, Krystyna Bukowiec i Krystyna Voesenek-Kowalska. Mary Eberle-Jaworski zaproponowała, aby kontynuować tradycję wcześniej istniejącej polskiej szkoły w Bredzie, założonej w latach 50-tych przez żołnierzy Generała Maczka.

Szkoła miała skupiać dzieci pochodzące z licznych holendersko-polskich rodzin zamieszkałych w Bredzie i jej okolicach.

Nie był to pomysł łatwy do zrealizowania, ponieważ trzeba było postarać się o środki finansowe, podręczniki, zeszyty i miejsce dla szkoły. Mąż Mary, Jan Eberle, był ogromną podporą w tym trudnym początkowym okresie poszukiwań sponsorów i wolontariuszy. Wspaniały prezent - podręczniki szkolne przekazało szkole Ministerstwo Edukacji Narodowej w Warszawie.

Ponadto Ambasada Rzeczypospolitej Polskiej w Hadze udzieliła swojego poparcia i przez wiele lat wspomagała szkołę finansowo.
Pierwszy rok szkolny rozpoczął się 13 września 1997 roku. Zostały utworzone 3 grupy. Osiemnaścioro dzieci zaczęło uczęszczać na lekcje języka polskiego i zajęcia wiedzy o Polsce. Ta liczba szybko zwiększyła się do 32 uczniów i uczennic. Wśród tych uczniów znalazło się dwóch wnuków żołnierzy Generała Maczka. Dyrektor szkoły Mary Eberle-Jaworski stanęła na czele zarządu, w skład którego weszli: Ria Wycisk (sekretarz), Hans Voesenek (skarbnik), Willy Wycisk i Jan Mucharowski (członkowie – synowie żołnierzy I Dywizji Pancernej Generała Maczka).
Program szkoły obejmował naukę języka polskiego (konwersację, czytanie, ćwiczenia z gramatyki), historię, geografię, tradycje polskie. Lekcje prowadzono w sposób edukacyjno-zabawowy. Poprzez zabawę, śpiew oraz kultywowanie polskich tradycji uczniowie zdobywali stopniowo wiedzę o kraju ich rodziców i dziadków. Każdego roku uczniowie, rodzice, nauczyciele i zarząd szkoły obchodzili Święta Bożego Narodzenia z jasełkami i Święta Wielkanocne z tradycyjnymi pisankami. Dużą popularnością cieszył się Dzień Matki. Z okazji Dnia Babci i Dziadka dzieci wykonywały laurki i pisały krótkie listy do swoich dziadków. Pod koniec października każdego roku z okazji obchodów rocznicy wyzwolenia Bredy przez I Dywizję Pancerną Generała Maczka uczniowie wraz z nauczycielami składali kwiaty na grobach poległych polskich wyzwolicieli Bredy.
Uczniowie Polskiej Szkoły w Bredzie brali udział w ogólnokrajowym konkursie dziecięcej poezji polskiej „Wierszowisko”, w którym zdobyli kilka nagród. To zasługa i wkład pracy zarówno dzieci, jak i nauczycieli oraz rodziców.
Szkoła współpracowała z Zespołem Pieśni i Tańca „Mazur”, którego członkowie prowadzili cieszące się ogromną popularnością zajęcia taneczne dla dzieci.
Mary Eberle-Jaworski pożegnała szkołę po pięciu latach pracy.
W roku 2002/03 na czele zarządu stanął Ad Morenc – syn Maczkowca, z zawodu socjolog i autor wielu publikacji z tej dziedziny. Ad Morenc poprowadził szkołę przez kolejne jedenaście lat.
W tym czasie do szkoły zaczęło uczęszczać coraz więcej dzieci z rodzin polskich emigrantów ekonomicznych. Na zajęciach uczniowie utrwalali wcześniej zdobytą wiedzę o Polsce i poszerzali ją. Szczególną uwagę zwracano na to, aby dzieci nie zapomniały ojczystego języka. Szkoła oferowała rodzicom możliwość spotkań, w czasie których zdobywali wiedzę o Holandii. Od początku swojego istnienia do chwili obecnej szkoła czci pamięć polskich żołnierzy, którzy walczyli o wolność Bredy i o wolność Holandii.
Od roku 2014 dyrektorem szkoły jest Małgorzata Lubbers-Dąbrowska związana z placówką prawie od początku. W bardzo krótkim czasie potrafiła wraz ze współpracownikami zachęcić dużą grupę dzieci do nauki i uczestniczenia w różnych imprezach szkolnych oraz pozaszkolnych. Dużym sukcesem szkoły było zajęcie pierwszego miejsca w kategorii: występ zbiorowy, na „Wierszowisku” 2014 w Malden organizowanym corocznie przez Forum Polskich Szkół w Holandii. Polska Szkoła w Bredzie jest wieloletnim członkiem Forum. Grupka dzieci wystąpiła z przedstawieniem pod tytułem „ABECADŁO”, którym podbiła serca publiczności oraz jury. Szkoła współpracuje również z wieloma organizacjami na poziomie lokalnym, krajowym i międzynarodowym. Organizuje regularne zajęcia dla dzieci oraz dorosłych. Od kilku lat bierze udział w akcji organizowanej przez Fundację Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

18 lat istniena szkoły
W tym roku, po letnich wakacjach już po raz osiemnasty zabrzmi dzwonek szkolny na powitanie dzieci. Wielu uczniów i uczennic uczęszczało do naszej szkoły. Jesteśmy z nich bardzo dumni.
Prowadząc naszą działalność, bierzemy pod uwagę realia życiowe i oczekiwania obecnych rodzin, nie zapominając o tradycjach. Lekcje dla dzieci odbywają się dwa razy w miesiącu, w sobotę. Obecnie do szkoły uczęszcza około 20 dzieci w wieku od 3 do 12 lat. W związku z tym utworzyliśmy trzy grupy wiekowe. Zajęcia prowadzi kadra dyplomowanych nauczycieli - wolontariuszy. Są to osoby mające wieloletnie doświadczenie w pracy dydaktycznej i całym sercem oddane dzieciom. Oprócz lekcji języka polskiego dla dzieci szkoła prowadzi kursy języka holenderskiego i polskiego dla dorosłych.
Na spotkaniach informacyjnych, integracyjnych i w czasie imprez prowadzonych przez szkołę mile widziani są zaproszeni goście oraz inne zainteresowane naszą szkołą osoby. Nasza szkoła jest miejscem, w którym się uczymy, integrujemy, wspieramy i spędzamy razem miło czas. Tutaj dbamy o zachowanie naszej kultury i tradycji.
Zapraszamy wszystkich rodziców z dziećmi z Bredy oraz jej okolic, którzy życzyliby sobie, aby ich dzieci kontynuowały naukę języka polskiego, przyswajały ogólną wiedzę o Polsce i kultywowały tradycje zarówno polskie, jak i lokalne.
Więcej o działalności szkoły i planowanych imprezach w jubileuszowym roku można przeczytać na stronie internetowej polskaszkolabreda.webs.com
Krystyna Voesenek

Polecamy

Wierszowisko poznałam już z każdej strony. W roku 2011 w domu powtarzałam z dziećmi wiersze. Gdy mój syn w stroju krakowiaka wkroczył na scenę, nie mogłam powstrzymać łez. Recytował wiersz w języku polskim. To było cudowne. Rok później zaczęłam pracować w Polskiej Szkole w Utrechcie i z moimi uczniami przygotowałam przedstawienie grupowe i powtarzałam wiersze ze wszystkimi uczestnikami Wierszowiska z tej szkoły. Nie zajęliśmy żadnego miejsca, ale zrozumiałam, jak wiele pracy kosztuje przygotowanie młodych ludzi do występu na scenie.

Jakie przepisy obowiązują w przypadku wezwania do pracy w razie nieprzewidzianych okoliczności (praca na wezwanie)?

Lato to czas żniw, podczas których można zobaczyć zbiory różnych zbóż opuszczających pola. W wielu przypadkach jęczmień czy pszenica trafi do słodowni, a następnie do browarów. Dla osób na diecie bezglutenowej istnieją jednak odpowiednie piwa.

 

Zmieniają się czasy i ludzie, ale nie święta czy tradycje. Dlatego też już od pokoleń, marzec kojarzy się powszechnie z Międzynarodowym Dniem Kobiet, obchodzonym ósmego dnia tego właśnie miesiąca.

 

Czy pamiętacie jeszcze swoje pierwsze miesiące w Holandii?

Tym razem bardzo prosty, ale zarazem niebiańsko pyszny przepis na deser Tiramisu. Tak prosty, że z łatwością każdy mężczyzna zdoła przygotować go na Dzień Kobiet. A czy wiecie, ze Tiramisu oznacza „Unieś mnie wysoko”?!

 

Zgodnie z Ustawą o ubezpieczeniu zdrowotnym (Zorgverzekeringswet) każda osoba mieszkająca lub pracująca w Holandii ma obowiązek, w ciągu czterech miesięcy od przyjazdu, zarejestrować się u ubezpieczyciela zdrowotnego, który pokryje koszty leczenia.

Nigdy nie przestanie mnie zachwycać, jak bardzo przedsiębiorcze potrafią być Polki mieszkające w Królestwie Niderlandów. Również za każdym razem przystaję i z nieskrywaną radością podziwiam, jak coś, co z początku jest tylko myślą, z czasem przybiera realne kształty.

Czasami, z przyczyn od nas niezależnych, nie dostaniemy urlopu w terminie, który nas interesuje. Bardzo często też, nawet gdy bierzemy urlop, nie stać nas na dalekie zagraniczne wojaże.

Sezon wakacyjny można już oficjalnie uznać za otwarty, a to oznacza, że możemy się oddać czynnościom, na które zwykle brakuje nam czasu.

Reklama

Galeria

  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Agnieszka Steur
  • Dzień Dziecka 2012
  • Bal Karnawałowy 2012
  • Dzień Dziecka w szkole 2010
  • Ani Mru Mru
  • Bal Karnawałowy 2012
  • Koncert Golec u-Orkiestra
  • Mini galeria 04
  • Mini galeria 03
  • Bal Karnawałowy 2011
  • Koncert Budki Suflera
  • Miss Fitness
  • Majówka Comblain La Tour 2010