Dziś jest , imieniny obchodzą:

Edukacja w Holandii - szkoła podstawowa

Planując wyjazd z dzieckiem za granicę na stałe lub na dłuższy czas, musimy pomyśleć o jego edukacji. Nie liczmy na to, że „jakoś to będzie”, ponieważ zmiana szkoły to wejście w nieznane środowisko i duży stres.

 

Najważniejsze jest przede wszystkim zasięgnięcie informacji, by móc jak najlepiej pomóc dziecku w pokonaniu trudności adaptacyjnych. W holenderskich szkołach dba się przede wszystkim o to, aby dzieci nauczyły się dawać sobie radę w społeczeństwie i aby umiały dobrze współpracować.

 

Szkoła podstawowa w Holandii - jaka ona jest?

Polska szkoła, przynajmniej jeśli chodzi o podejście, bardzo różni się od systemu nauczania, który oferuje Holandia. W Polsce dzieci mają się przede wszystkim uczyć i zapamiętywać jak najwięcej. Już od przedszkola młodzi Polacy wśród swoich zajęć mają np. język obcy. Rodzice nie pozostawiają dzieciom zbyt dużo wolnego czasu i popołudnia maluchów wypełnione są zajęciami gry na pianinie lub tańca. Starsi uczniowie często korzystają z korepetycji. W szkole dominuje rywalizacja i nastawienie na efekt.
W holenderskich szkołach kładzie się duży nacisk na zdobywanie informacji i umiejętne ich wykorzystanie. Nie przesadza się z zajęciami dodatkowymi, chyba że chodzi o sport. Tego nigdy za wiele!

 

Już czterolatki mogą zacząć szkołę

W Holandii dzieci zaczynają naukę w wieku pięciu lat, ale już czterolatki mogą zacząć szkołę. Lista szkół znajduje się na stronie internetowej gminy. Meldując się w nowym mieście, możemy poprosić o wskazanie szkoły, do której należy posłać dziecko. W dużych miastach są wyznaczone szkoły, które mają rozszerzony program nauki języka holenderskiego dla cudzoziemców.

Przy zapisie wymagane są:

  • numer BSN dziecka (numer nadawany w Holandii każdemu obywatelowi, tj. odpowiednik PESEL w Polsce),
  • akt urodzenia lub paszport dziecka,
  • wypis ucznia ze szkoły w Polsce (dla dzieci od szóstego roku życia)

 

Lata edukacji w Holandii mierzone są numerem grupy, zaczynając od grupy 1.
Grupy 1-2 mają zajęcia w salach, które wyglądają tak jak pomieszczenia w polskich przedszkolach: stoliczki, krzesełka i kącik zabaw… Mali uczniowie siedzą w kółeczku, razem się bawią, razem się uczą i rozmawiają.
Dzieci rozmawiają na temat pór roku, zbliżających się świąt i wydarzeń. Wszystkie zajęcia: plastyczne, muzyczne, ruchowe, czytanie książek - powiązane są tematycznie. Na tym etapie dba się o usprawnianie motoryki przez różne ćwiczenia manualne. Przynajmniej raz w tygodniu są 45-minutowe zajęcia sportowe. Rok później tych zajęć jest już więcej. Wszystkie z obowiązkowym prysznicem.
Sześciolatki, czyli dzieci w grupie 3., zaczynają uczyć się liter. Wprowadza się dodawanie i odejmowanie.
W grupie 4. uczniowie potrafią już pisać. Sprawdza się ich technikę czytania - tempo, jakość oraz poziom rozumienia tekstu i na tej podstawie dobiera się indywidualnie lektury. Siedmiolatki uczą się tabliczki mnożenia do 100 i zaczynają zajęcia z przepisów ruchu drogowego. Jest to bardzo ważne, bo przecież większość dzieci i młodzieży dojeżdża do szkoły rowerem.
W 5. grupie dochodzą zajęcia z przyrody i historii. Nie są to przedmioty w polskim rozumieniu, a raczej ich elementy wplecione w inne zajęcia. Przypomina to nauczanie blokowe, które czasami można spotkać w polskich szkołach.
W przedostatniej grupie holenderscy uczniowie zaczynają uczyć się języka angielskiego.
W tej grupie lub rok wcześniej mają również topografię.
W starszych klasach dzieci uczą się korzystania ze źródeł oraz porządkowania informacji – np. w formie tabel, wykresów i grafik. Uczą się czytać mapy. Dzięki temu rozumieją rozmaite ulotki, broszury oraz graficzne formy prezentacji danych. Umieją same znaleźć połączenia samolotowe lub kolejowe w Internecie. Gdy dziecko kończy szkołę holenderską, może nie wiedzieć, kim była Elżbieta I, nad jaką rzeką leży Paryż ani kiedy rządził Cezar, ale na pewno poradzi sobie z zaplanowaniem weekendu w Ardenach i zrozumie dziennik dla młodzieży nadawany codziennie o 18.00.

 

Zdobycie dyplomu ABC to duży sukces

Ponad połowa gmin opłaca zajęcia pływania w szkołach. Lekcje pływania mają siedmio- ośmiolatki. Zajęcia te traktuje się bardzo poważnie, a zdobycie dyplomu ABC to duży sukces. Oczywiście uczyć pływania można już młodsze dzieci, jednak szkoły organizują te zajęcia w piątej grupie. *
Pod koniec nauki w szkole podstawowej organizuje się egzamin z bezpiecznej jazdy rowerem.

 

Od roku 2015 ogromne znaczenie ma opinia nauczyciela…

W grupie 8. uczniowie piszą test CITO, który ma pokazać, jakie umiejętności i wiedzę przyswoił uczeń w ciągu ośmiu lat nauki w szkole podstawowej. Test jest porównywalny z tym, jaki piszą polscy uczniowie po szóstej klasie.
Do niedawna wynik CITO decydował o przyjęciu dziecka do szkoły średniej. Od roku 2015 ogromne znaczenie ma opinia nauczyciela, którą otrzymuje dziecko na podstawie swoich postępów.
W szkole holenderskiej nie ma „lektur obowiązkowych”, chociaż są książki zalecane**. Dzieci motywuje się do czytania m.in. przez przygotowywanie prezentacji na temat ulubionej książki. Raz w miesiącu uczniowie idą do biblioteki. Ta metoda chyba zdaje egzamin, bo Holendrzy czytają znacznie więcej niż Polacy.

 

Do 15.00 uczniowie pozostają w szkole

Zajęcia szkolne zaczynają się i kończą o tej samej godzinie. Poranny blok zwykle trwa od 8.30 do 11.30. Potem jest półtoragodzinna przerwa lunchowa, którą można spędzić w domu. Do 15.00 uczniowie pozostają w szkole.
Wszystkie dzieci wychodzą codziennie na podwórko na 15-20-minutowe przerwy, niezależnie od pogody.
Szkoła wyposaża uczniów w przybory szkolne (długopisy, kredki, ołówki, gumki do mazania, klej, nożyczki), podręczniki, ćwiczenia i zeszyty. Uczniowie nie mają książek i nie dźwigają ciężkich tornistrów do domu, ponieważ wszystko zostaje w szkole. Ewentualnie od czasu do czasu dostają kopie ćwiczeń czy słówek do nauczenia. Jednak zadań domowych się nie zadaje. Wychodzi się z założenia, że po południu dziecko ma odpoczywać.

Wyposażenie klas jest nowoczesne, a budynki szkolne bardzo ładne i funkcjonalne. Nie straszą krzykliwymi kolorami i widać, że ktoś myśli nad tym, w jakim miejscu dzieci spędzają połowę swojego życia.

W szkole podstawowej zwykle jest tak, że jeden nauczyciel w danej grupie uczy wszystkich przedmiotów. Czasami w klasie jest asystent lub nauczyciel języka.
W holenderskich podstawówkach uczy się średnio 24 - 26 uczniów w jednej grupie.
Dzieci często zmieniają miejsce w ławkach tak, aby poznać wszystkich kolegów i koleżanki w klasie. To część planu wychowawczego, którego ważną częścią jest umiejętność współpracy.
Po szkole uczniowie spędzają sporo czasu na podwórku i odwiedzają się w domach.
W szkołach świętuje się urodziny dzieci i nauczycieli oraz Mikołajki.
Bardzo uroczyście żegna się ósmoklasistów, którzy z okazji zakończenia szkoły wystawiają np. musical.
W szkołach dzieci uczestniczą w wycieczkach do muzeów, które oferują bardzo ciekawe lekcje tematyczne. W ostatniej klasie młodzież wyjeżdża po raz pierwszy na biwak z noclegiem.
Szkoła podstawowa jest przyjazna i w Holandii dzieci bardzo lubią do niej chodzić.
Rodzice również są zadowoleni, bo dziecko ma zajęcia w stałych godzinach. Rodzice są zapraszani do współpracy i np. mamy pilnują dzieci podczas zabaw na boisku lub wychodzą z uczniami na wycieczki.
Brzmi to znajomo, bo przecież w Polsce również działają rady rodziców. Jednak tutaj większość kobiet nie pracuje na cały etat i mogą poświęcić na pracę społeczną więcej czasu. Szkoła jest też bardziej na nią otwarta.

 

O czym należy pamiętać?

Do szkoły zapisujemy 5-letnie lub starsze dziecko zaraz po przeprowadzce do Holandii,
Rok szkolny jest inaczej rozplanowany niż w Polsce i wakacje letnie trwają krócej, ale w ciągu roku jest więcej ferii i dni wolnych,
Rodzicom nie wolno zwalniać dziecka z zajęć lekcyjnych bez zgody dyrektora szkoły,
Należy powiadomić szkołę rejonową w Polsce o miejscu, w którym uczy się dziecko.

Więcej informacji o holenderskim szkolnictwie znajduje się na stronie Fundacji „Kreda”: www.kreda.nl
*http://www.allesoverzwemles.nl
** http://www.scholieren.com/boeken/literatuurlijst?literatuurlijst_p=1

Pisząc ten artykuł, korzystałam m.in. z informacji nauczycieli i rodziców uczniów Szkolnego Punktu Konsultacyjnego przy Ambasadzie RP w Hadze. Dziękuję też bardzo serdecznie pani Anecie Polańskiej za dostarczone materiały.

Grażyna Gramza
Kierownik Szkolnego Punktu Konsultacyjnego przy Ambasadzie RP w Hadze

Polecamy

W piątek, 30 stycznia, odbyło się pierwsze w tym roku spotkanie VPNO (Vereniging Pools-Nederlands Ondernemin-gen/Stowarzyszenie Przedsiębiorców Polsko-Niderlan-dzkich zrzeszające, promujące i wspierające przedsiębiorców oraz ekspertów związanych z Polską i Holandią).

Druga połowa października to czas, kiedy w oknach domów, w witrynach sklepowych, barach i restauracjach dominują dekoracje związane z Halloween. Nikogo nie dziwią więc podświetlone dynie, atrapy pająków czy maski wampirów.

W dzisiejszych czasach postęp w kosmetyce pozwala nam zatrzymać upływający czas widoczny na naszej twarzy czy ciele. Przedłużane rzęsy czy makijaż permanentny stał się bardzo popularny. Jest to wygoda i oszczędność czasu, co kusi coraz więcej pań.

Fiodor Dostojewski powiedział kiedyś, że być może się myli, ale zdaje mu się, że po śmiechu można poznać ludzi, i jeśli przy pierwszym spotkaniu śmiech kogoś zupełnie nieznajomego spodoba się wam, śmiało można twierdzić, że to dobry człowiek. Dodałabym do tego, że wypita z tym kimś filiżanka kawy uzupełnia obraz i przekonuje do celowości tego założenia.

Czy spotkali się Państwo z nadużyciami w pośrednictwie pracy? Wiedzą Państwo o nielegalnych działaniach przy pracach sezonowych?

Pochodzi z Daireaux, miasteczka w prowincji Buenos Aires. Swoją przygodę z motocyklem rozpoczęła w wieku sześciu lat, zarażona pasją przez ojca, który uprawiał czarny sport w latach 70. i 80.

Określenie DigiD coraz częściej pojawia się przy okazji załatwiania spraw urzędowych. Nadal jednak wiele osób nie wie, do czego są potrzebne i w jaki sposób uzyskać DigiD kody.

LATO, pomimo iż kojarzone jest z ciepłem, to w analizie kolorystycznej zaliczane jest do chłodnego typu kolorystycznego. Barwy pastelowe, jasne, subtelne sprawiające wrażenie przygaszonych lub delikatnie rozmytych są stworzone dla Pań reprezentujących ten typ urody.

W wolnym tłumaczeniu – „cicho sza”? Historia kabaretu ANI MRU MRU nie jest długa, bo sam kabaret nie jest aż taki stary. „Publiczność młodnieje i ładnieje razem z nami” – tak twierdzą. Kabaret powstał we wrześniu 1999 roku.

Aby chronić zdrowie i planetę, musimy szybko znaleźć alternatywę dla chemicznych środków czystości. W jaki sposób możemy wyczyścić i zdezynfekować mieszkanie, stosując naturalne metody?

Reklama

Galeria

  • Dzień Dziecka 2012
  • Mini galeria 03
  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Ani Mru Mru
  • Bal Karnawałowy 2011
  • Miss Fitness
  • Koncert Golec u-Orkiestra
  • Bal Karnawałowy 2012
  • Bal Karnawałowy 2012
  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Agnieszka Steur
  • Mini galeria 04
  • Dzień Dziecka w szkole 2010
  • Koncert Budki Suflera