Dziś jest , imieniny obchodzą:

35 lat Polsko-Niderlandzkiego Stowarzyszenia Kulturalnego (PNKV)

Polsko-Niderlandzkie Stowarzyszenie Kulturalne obchodzi w tym roku swoje 35- lecie. W Holandii Stowarzyszenie jest bardziej znane pod nazwą Pools-Nederlandse Kulturele Vereniging (PNKV). PNKV zalicza się do stowarzyszeń polonijnych, ale pod kilkoma względami zajmuje w tym gronie szczególne miejsce. Nie tylko pod względem składu personalnego członków, gdzie Holendrzy i Polacy są reprezentowani w mniej więcej równym stopniu, ale także pod względem działalności, która jest w dużym stopniu dwujęzyczna i dwukulturowa.

 

Na obchodach 35-lecia w dn. 13 czerwca tego roku przedstawiono zarys działalności PNKV i dyskutowano na temat emigracji, dwujęzyczności i polskich szkół w Holandii. Gościem specjalnym był Ambasador RP w Hadze, dr Jan Borkowski, który wygłosił przemówienie. Impreza w tym roku miała polski charakter, w przeciwieństwie do obchodów 30-lecia, które odbyły w języku holenderskim. Obchody uświetniły występy Gosi Maj, grupy teatralnej MEDEA i zespołu Heaven.
Początki Polsko-Niderlandzkiego Stowarzyszenia Kulturalnego sięgają marca 1980 roku: była to inicjatywa małej grupy etuzjastycznych Polaków i związanych z nimi Holendrów tworzących wspólnie Klub Kultury Polskiej w Holandii. Celem było założenie polskiej biblioteki w Holandii. W dniu rejestracji stowarzyszenie liczyło 19 członków, posiadało budżet w wysokości 137 guldenów i przyjęło nazwę Polskie Stowarzyszenie Kulturalne. Liczba członków wzrastała w dużym tempie, podobnie jak poszerzał się zakres działalności: kursy językowe, szkółki języka i historii polskiej dla dzieci, oddziały regionalne. Dość szybko powstała potrzeba ponownego zdefiniowania celów i nazwy stowarzyszenia. Tak więc powstało Polsko-Niderlandzkie Stowarzyszenie Kulturalne, w którego statutach widniał cel „krzewienie kultury polskiej w Holandii i holenderskiej wśród Polaków osiedlonych w Holandii”. Nazwa i cel stowarzyszenia pozostały niezmienione do dnia dzisiejszego.
Cel ten przyświecał przy organizowaniu dwujęzycznych spotkań literackich i działalności PNKV-Boekenservice, który oferuje kurs języka polskiego dla Holendrów oraz wydaje publikacje polskich autorów w Holandii, także dwujęzyczne.

PNKV jest też inicjatorem wyboru Polaka Roku w Holandii, którego dokonuje specjalnie do tego celu powołana fundacja Polonus (www.polonus.nl). Do konkursu stają Polacy mieszkający w Holandii, którzy wybitnie zasłużyli się swoją działalnością w pięciu różnych kategoriach oraz Holendrzy zasłużeni działalnością na rzecz Polski.
W okresie swej działalności PNKV było otwarte także dla innych. Bardzo popularną okazała się impreza Noc Kupały, gdzie spotykają się także inne grupy słowiańskie, dla których nasza tradycja wianków świętojańskich jest szczególnie bliska. Impreza Europromo 2012, turniej piłkarski z udziałem amatorskich drużyn polskiej, holenderskiej i ukraińskiej połączona z występami folklorystycznymi była podobnym przykładem.

Od samego początku źródłem informacji i komunikacji stowarzyszenia był i jest „Biuletyn” wydawany z własnych środków, początkowo 12 razy w roku w formie gazetki klubowej. W ciągu ostatnich 35 lat bardzo dużo zmieniło się w Polsce i w Holandii, zarówno na arenie politycznej, socjalnej i ekonomicznej. Zmieniły się środki i możliwości techniczne działalności, tempo życia i dyspozycje czasowe, doszły nowe wyzwania. Źródłami informacji i komunikacji są obecnie poza „Biuletynem” nasza strona internetowa www.pnkv.nl oraz Pools Nederlands Café op faceboek, gdzie można obejrzeć również materiał zdjęciowy z naszej działalności. Wydawany obecnie profesjonalnie „Biuletyn” jest bogato ilustrowany i zawiera artykuły w języku polskim i holenderskim.

Działalność PNKV finansowana jest wyłącznie ze składek członkowskich powiązanych z abonamentem na „Biuletyn”, który ukazuje się obecnie cztery razy w roku. PNKV nie jest organizacją subsydiowaną. W „Biuletynie” poświęcamy dużo miejsca wybitnym Polakom działającym w Holandii, polskiej literaturze, polskim artystom w Holandii, wzajemnym historycznym powiązaniom polsko-niderlandzkim i wielu innym tematom. Dla sympatyków istnieje także możliwość wspierania Stowarzyszenia przez abonament na „Biuletyn” po zredukowanej cenie. Wszelkich informacji na ten temat udziela dział administracji: ledenadministratie@pnkv.nl

 

Waldemar Pankiw, członek zarządu i redaktor naczelny Biuletynu.

Polecamy

Czy pamiętacie jeszcze swoje pierwsze miesiące w Holandii?

Zakończył się VI Światowy Zjazd Nauczycieli Polonijnych, który odbywał się 16-19 czerwca w Ostródzie. Za nami intensywny czas obrad, warsztatów i prelekcji oraz zawiązywania sojuszy w celu budowania wspólnej polityki oświatowej poza granicami RP.

Podczas ostatnich dni pojawiły się pierwsze przymrozki, które - niestety -zapowiadają nadejście zimy, a wraz z nią odłożenie wędek na półki i czekanie na wiosnę, która pobudzi ryby do większego żerowania. Właśnie w takich chwilach mam szansę na wspomnienia oraz refleksje.

Każdy sportowiec narzeka na ten hormon. Utrudnia on życie ciężarowcom, kulturystom, atletom i wszystkim tym, którzy chcą cokolwiek zrobić ze swoim ciałem, swoją kondycją, swoim wyglądem i ze swoimi osiągami.

 

Pamiętam mój pierwszy dzień w średniej szkole… tak mi się zdaje, że pamiętam. Nie jestem pewna, czy był apel, pewnie był, bo zawsze były apele. Wszyscy musieliśmy być ubrani na galowo, moje dzieci nie wiedzą nawet, co to znaczy.

Nie chcecie państwo już dłużej pracować na swojego szefa i postanawiacie, że chcecie mieć własną firmę? Jeśli nie brakuje wam odwagi, wytrwałości, wiedzy specjalistycznej i ducha przedsiębiorczości, to jesteście w domu!

Jesteś wykorzystywana lub uprawiasz prostytucję wbrew własnej woli? A może znasz kogoś, kto ma z tym do czynienia? Zwróć się o pomoc! Jeśli pracujesz w branży usług seksualnych, istnieje możliwość, że ktoś wykorzystuje Cię lub zmusza do pracy.

Pierwszy pocałunek zdecydowanie należy do momentów zapadających głęboko w pamięć. Jeden pocałunek może przełamać bariery komunikacyjne i stać się bardziej wymowny niż sto niezręcznych słów.

Gdy osobie, która prawie w ogóle nie zna Królestwa Niderlandów, wspomnimy o tym miejscu, z pewnością skojarzy kilka holenderskich symboli. Na początek w wyobraźni pojawiają się wiatraki i tulipany, a zaraz za nimi rowery.

Były czerwone róże, czekoladki, drinki o północy… Urządziliśmy sobie wspólną kąpiel w wannie pełnej piany, przy muzyce Barry’ego White’a i blasku świec o zapachu dzikiej orchidei. Śmialiśmy się jak para podlotków, gdy nie mogliśmy się do tej wanny razem zmieścić.

Reklama

Galeria

  • Dzień Dziecka w szkole 2010
  • Koncert Golec u-Orkiestra
  • Mini galeria 04
  • Ani Mru Mru
  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Bal Karnawałowy 2012
  • Bal Karnawałowy 2012
  • Koncert Budki Suflera
  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Dzień Dziecka 2012
  • Agnieszka Steur
  • Bal Karnawałowy 2011
  • Miss Fitness
  • Mini galeria 03