Dziś jest , imieniny obchodzą:

Podążając za marzeniami

Nie jest najważniejsze, w jakim kierunku się podąża, ani jakie szczyty chce się zdobyć, bo przecież każdy z nas wyznacza sobie inne. Najistotniejsze jest natomiast to, aby nigdy się nie poddawać i w to, co się robi, wkładać całe serce. Bardzo często zniechęcamy się, zapominając, że przecież możemy i powinniśmy się cieszyć i być dumni z każdego kroku, który stawiamy w kierunku realizacji naszych marzeń.

 

Dziś specjalnie dla czytelników „Nowinek”, o długiej drodze na szczyt, realizacji marzeń i sile ducha mam okazję porozmawiać z Łukaszem Kaźmierczakiem, Mistrzem Świata w Kulturystyce, który goszcząc w Holandii, poprowadził kurs dla osób zainteresowanych tym sportem.

 

Wiem, że zaczął Pan trenować w wieku siedemnastu lat. Ciekawi mnie, co Pana zmotywowało, co się wydarzyło, że stwierdził Pan: idę na siłownię?

Byłem wtedy w Szkole Morskiej, do której poszedłem rok wcześniej. Moi koledzy dojrzewali znacznie wcześniej niż ja. Chciałem temu jakoś zaradzić i wtedy właśnie postawiłem pójść na siłownię.

Jest Pan Mistrzem Świata w Kulturystyce. Jakie jest teraz Pana marzenie? Co pragnąłby Pan teraz osiągnąć?

Marzę o swoim dużym studio z doskonałym sprzętem. Dopełnieniem tego byłaby jeszcze marka ubrań branżowych.

Droga na szczyt jest długa i trudna. Zapewne wielu nawet nie wie, ile pracy, wyrzeczeń i dyscypliny potrzeba, aby zdobyć tytuł Mistrza Świata. Proszę zdradzić, co w zdobywaniu tego szczytu było najtrudniejsze, a co nie stanowiło dla Pana problemu?
Najtrudniejsza była monotonia żywieniowa, wręcz wmuszanie tego jedzenia – niestety, może się to wyda nieprawdopodobne, ale jestem/byłem typem niejadka.

 

Na Pana stronie internetowej przeczytałam, że mottem, którym się Pan kieruje, jest: „Ile by nie było, zawsze jest za mało”. Zastanawia mnie, kiedy zatem odczuwa Pan satysfakcję z tego, co Pan osiągnął?
Dążenie do celu jest właśnie największą satysfakcją. Kiedy zrealizuję moje zamierzenie, jestem szczęśliwy. Zawsze mam plan działania, ponieważ jestem perfekcjonistą i niczego nie robię chaotycznie. Niestety, faktem jest, że zachowanie sylwetki w szczytowej formie jest nieco iluzoryczne, bo choroba czy brak regularnego treningu szybko mogą zmienić wygląd ludzkiego ciała.

 

Jak wygląda zwykły dzień Łukasza Kaźmierczaka?
Jem oczywiście śniadanie - nigdy w biegu, zawsze na spokojnie. Potem odpowiadam na pytania moich podopiecznych, bo bez względu na porę roku, ktoś się gdzieś szykuje lub zmienia swoją sylwetkę.

 

Co Pan robi, gdy Pan nie trenuje?
Prowadzę instytucję szkoleniową dla instruktorów i trenerów personalnych, prowadzę szkolenia dietetyczne i suplementacyjne. Gdy czas mi na to pozwala, pracuję jako trener w mojej siłowni.

 

Jest Pan również dietetykiem. Ja, jak pewnie prawie każda kobieta, wypróbowałam już wiele diet. Interesuje mnie, jaka jest Pana najważniejsza rada żywieniowa dla osób walczących z nadwagą, a jaka dla tych zainteresowanych kulturystyką?
Cały sukces tkwi w kontroli spożycia węglowodanów.

 

Prowadzi Pan kursy dla kulturystów. Jeden z takich był niedawno zorganizowany w Holandii. Dla kogo przeznaczone są tego typu spotkania? Czy każdy może się wziąć w nich udział, czy jednak powinny to być osoby już uprawiające ten sport?
Kurs jest skierowany głównie do osób, które mają już wprawę i chciałyby posiąść doświadczenie, które - niech Pani uwierzy- szlifuje się latami. Oczywiście w kursie mogą wziąć udział wszyscy zainteresowani, którzy chcą sami sensownie trenować.

Bardzo dziękuję za rozmowę.
Ja również. Dodam jeszcze, że znaczna część uczestników z ubiegłorocznego kursu, pozostaje nadal ze mną w kontakcie. Udzielam również wskazówek kilku osobom, które przygotowują do startów w zawodach. Never give up! (Nigdy się nie poddawaj!)

Polecamy

Kiedyś, gdy Nowinki dopiero pojawiły się w Holandii, w jednym z pierwszych tekstów napisałam, że moim talentem, lub może powinnam użyć słowa „szczęściem”, jest poznawanie niesamowitych ludzi.

Druga połowa października to czas, kiedy w oknach domów, w witrynach sklepowych, barach i restauracjach dominują dekoracje związane z Halloween. Nikogo nie dziwią więc podświetlone dynie, atrapy pająków czy maski wampirów.

Wielu z nas posiada jeszcze gdzieś zachowane klisze lub slajdy sprzed wielu lat. Zdjęcia, które zostały z nich wywołane z czasem tracą kolory lub ulegają stopniowemu zniszczeniu. Ponadto wielu z nas uważając, że emigruje tylko na rok lub dwa zostawiło swoje albumy w Polsce.

Początek roku szkolnego w czasach PRL-u stanowił wielki zbiorowy obowiązek, by sparafrazować słowa wieszcza.

Jesteś wykorzystywana lub uprawiasz prostytucję wbrew własnej woli? A może znasz kogoś, kto ma z tym do czynienia? Zwróć się o pomoc! Jeśli pracujesz w branży usług seksualnych, istnieje możliwość, że ktoś wykorzystuje Cię lub zmusza do pracy.

W sobotę 29 listopada Polska Szkoła Nijmegen stała się scenerią dla wróżb, magii i zabaw, a do Andrzejkowej Krainy Magii przeniosły Czarownice Kinga i Ania, Wróżki Ada i Lidia, oraz Czarodziej Patryk, czyli „magiczne ciało pedagogiczne”.

W sobotę, 18 października, atmosfera w sali Konsulatu Polskiego w Brukseli była bardzo gorąca. 30 półfinalistów konkursu „The Voice of Polonia” walczyło o miejsce w finale. Przyjechali z 5 krajów- Holandii, Niemczech, Francji, Wielkiej Brytanii oraz oczywiście Belgii.

Choroby i wszelkie przeziębienia u dzieci to dla rodziców chleb powszedni, o czym wiedzą przede wszystkim opiekunowie kilkulatków. Jeśli jednak dziecko choruje za często – ledwie kończy się jedna infekcja, a już pojawia się nowa – trzeba mu pomóc. Jak to zrobić?

 

1 sierpnia 2015 roku Ankie Dockx-Smits otrzymała z rąk Pani burmistrz Marjolein van der Meer Mohr najwyższy medal za zasługi w Holandii – Order Oranje-Nassau za pracę w Stichting Kerk en Samenleving (Fundacja Kościół i Społeczeństwo).

Reklama

Galeria

  • Agnieszka Steur
  • Mini galeria 04
  • Bal Karnawałowy 2012
  • Dzień Dziecka w szkole 2010
  • Koncert Golec u-Orkiestra
  • Mini galeria 03
  • Bal Karnawałowy 2012
  • Koncert Budki Suflera
  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Miss Fitness
  • Ani Mru Mru
  • Dzień Dziecka 2012
  • Bal Karnawałowy 2011