Dziś jest , imieniny obchodzą:

Jak zniknąć z sieci?

Może się zdarzyć, że do Internetu trafią informacje na nasz temat, których nigdy byśmy tam nie chcieli zobaczyć. Czy to treści szkalujące naszą osobę, kompromitujące, czy też po prostu dane osobowe, które zagrażają naszej prywatności. Jedno jest pewne – powinniśmy zrobić wszystko, co w naszej mocy, by je stamtąd usunąć.

 

Różne dane na nasz temat mogą zostać wykradzione lub wyłudzone przez nieuczciwe firmy lub strony bądź też zamieszczone przez ludzi, którzy chcą nam po prostu zaszkodzić. Często serwery, na których owe treści są zamieszczone, znajdują się w egzotycznych „rajach serwerowych”, gdzie nie obowiązuje europejska czy amerykańska jurysdykcja. W takiej sytuacji dochodzenie swoich praw w celu usunięcia niepożądanych danych może być wręcz niemożliwe. Jedynym ratunkiem pozostaje wtedy wniosek do globalnych graczy na rynku wyszukiwarek internetowych, by dane strony usunąć z wyników wyszukiwania. Oczywiście nie spowoduje to, że informacje na nasz temat znikną, jednak dostęp do nich zostanie znacznie ograniczony.

Od maja 2014 w Unii Europejskiej obowiązuje prawo, które pozwala osobom prywatnym zwracać się do właścicieli wyszukiwarek o wykreślenie poszczególnych stron z wyników wyszukiwania. Największym graczem jest tu Google – w dalszej części artykułu wyjaśnię, jak wygląda ów proces właśnie dla tej wyszukiwarki. Jednak uwaga – nawet jeśli nasz wniosek zostanie rozpatrzony pozytywnie, dane strony znikną z wyników wyszukiwania, jeśli łączymy się z Internetem z obszaru Unii Europejskiej! Inaczej mówiąc, osoby spoza UE nadal będą mogły łatwo dotrzeć do nowych niepożądanych danych!

Istnieje firma Profile Engine, która skopiowała 420 mln profili z Facebooka i udostępnia je wszystkim publicznie pod adresem profileengine.com. Jeśli wrzucisz swoje imię i nazwisko do Google i znajdziesz wśród wyników swój profile na tej stronie, poniżej znajdziesz szczegółowe informacje, jak go usunąć zarówno z wyników wyszukiwania, jak i całkowicie ze strony Profile Engine.
Google
Rezydenci Unii Europejskiej, Europejskiego Obszaru Gospodarczego oraz Szwajcarii (czyli 28 państw UE, Norwegia, Islandia, Lichtenstein i Szwajcaria) mają prawo do wnioskowania o usunięcie poszczególnych stron z wyników wyszukiwania, jeśli są ku temu rzeczywiste podstawy. Formularz w języku polskim znajduje się na stronie https://support.google.com/legal/contact/lr_eudpa?product=websearch&hl=pl. Formularz ten jest intuicyjny i prosty do wypełnienia. Pamiętajmy, by skopiować dokładny adres strony, którą chcemy usunąć oraz podać konkretny powód. Jako że musimy załączyć skan dowodu tożsamości (paszport lub dowód osobisty), pamiętajmy, by w programie graficznym zaczernić wszystkie informacje i numery poza naszym imieniem i nazwiskiem (jeśli nie wiemy jak, zawsze można skopiować dokument, zaczernić grubym markerem i ponownie zeskanować). Od maja setki tysięcy Europejczyków wystąpiły już do Google o usunięcie informacji na swój temat z wyników wyszukiwania, jednak większość wniosków została odrzucona jako bezpodstawne. Jeśli jednak chodzi o Profile Engine, nasz wniosek z pewnością zostanie rozpatrzony pozytywnie, jeśli tylko uzasadnimy, że nasz profil został założony bez naszej zgody, na podstawie nielegalnie zdobytych informacji i poprzez nielimitowany dostęp naraża nasze dobra osobiste. Osoby spoza UE mogą zaś wnioskować o usunięcie danej strony tylko na podstawie naruszenia praw autorskich.

Profile Engine
Jeśli Profile Engine wykradł nasz profil z Facebooka i charakter dostępnych tam danych sprawia, że chcielibyśmy, by całkowicie zniknęły z Internetu, warto poświęcić trochę czasu i energii i przeprowadzić akcję usunięcia naszego profilu z profileengine.com. Najpierw jednak będziemy musieli uzyskać do niego dostęp. Jeśli byliśmy na tyle przezorni, że nie mieliśmy swojego adresu email na fejsbukowym profilu, będzie to wymagało udowodnienia, że jesteśmy konkretną osobą (jeśli nasz adres email był dostępny, wystarczy go podać i otrzymamy na niego hasło do profilu). Profile Engine jest, niestety, dostępny tylko w języku angielskim. Jeśli nasza znajomość angielskiego jest niewystarczająca, z pomocą przyjdzie nam Google Translate (dostępny pod prawym przyciskiem myszy w przeglądarce Chrome lub jako część dodatku Google Toolbar do przeglądarki Internet Explorer). Aby kontynuować proces usuwania profilu, musimy najpierw utworzyć konto na https://profileengine.deskpro.com (dostępne także przez menu „Help” > „our new helpdesk and knowledgebase system”). Sugeruję użycie do tego celu adresu email, który nie jest naszym głównym kontem. Może to być adres stworzony tylko i wyłącznie do tego celu (nie wiadomo, co Engine Profile będzie robił z zarejestrowanymi adresami email; można się spodziewać spamu).
Następnie zacznijmy proces usuwania profilu na stronie https://profileengine.deskpro.com/new-ticket. Po zalogowaniu wybierzmy w polu „Department” opcję „Delete”. W polu „Profile URL” skopiujmy dokładny adres naszego profilu z przeglądarki (zaczyna się na http://profileengine.com/people/). Podobnie jak w przypadku Google, musimy dostarczyć skan dowodu tożsamości. Pamiętajmy, by wszystko, co zbędne, było zaczernione. Jeśli nasz profil miał nasze zdjęcie, musimy również pozostawić zdjęcie – w przeciwnym razie je również możemy zaczernić (czyli generalnie nie zostawiamy nic więcej poza imieniem, nazwiskiem i zdjęciem). Wybieramy opcję „ID Document attached” zgodnie z prawdą – „Passport” dla paszportu lub „Other official identity document or card” w przypadku dowodu osobistego. Przez link „Attach a file” załączamy nasz skan dokumentu. W „ID picture” wybieramy opcję „The attached ID document includes a picture of me”. Następnie w „Profile picture” wybieramy zgodnie z prawdą – jeśli nasz profil posiada nasze zdjęcie – pierwszą opcję („My profileengine profile includes a picture”). W przeciwnym razie wybieramy drugą opcję. W polu „Additional information” sugeruję umieścić następujący tekst, który nie pozostawi tej szemranej firmie pola manewru:

„Dear Profile Engine,
Please permanently delete my profile in its entirety, including all information relating to me, my friends, groups, maps, apps, estimated IQ, music and any other information you are currently publicly displaying or you might have acquired that relates to me. I have attached a scan of my identity document, which is adequate to identify me for this purpose. Once you verified my identity, please permanently delete this scan as well. Please confirm back to me via email once my profile has been successfully deleted.
Thank you!
Best regards,
Imię Nazwisko”
Na zakończenie klikamy na „Submit”. Powinniśmy dostać potwierdzenie na maila, że nasz wniosek został złożony. Nasz profil powinien zostać usunięty w przeciągu 28 dni.

Afera z Profile Engine to tylko przykład tego, jak niebezpieczne może być umieszczanie prywatnych informacji w Internecie, nawet na rzekomo zamkniętych profilach dostępnych w teorii tylko dla znajomych. W dobie ciągle rosnącej cyberprzestępczości tego typu historie, a także te znacznie poważnieje, będą się stawać coraz częstsze. Dlatego warto zachować czujność i zdrowy rozsądek względem tego, co zamieszczamy na portalach społecznościowych, a także edukować swoje dzieci, rodzinę i znajomych. Co ciekawe, dzieci są często bardziej świadome niebezpieczeństw czyhających w Internecie niż pokolenie dorastające w Polsce Ludowej.

Z czasem może się okazać, że interwencje w to, co jest dostępne na nasz temat w internecie, będą musiały być coraz częstsze. Dlatego warto nie tylko być wyczulonym na to, co możemy znaleźć na swój temat, ale także wiedzieć, jak reagować, gdy coś tam być nie powinno. Pamiętajmy, że jeśli coś godzi w naszą osobę, nie jesteśmy skazani na ciche i bezsilne przypatrywanie się rozwojowi wydarzeń, lecz możemy wziąć sprawy we własne ręce – istnieją ku temu narzędzia i instrumenty prawne, które nas w tym wspomogą.

DP

Polecamy

Wierszowisko to bukiet najpiękniejszych emocji i wzruszeń – odważni mali aktorzy, którzy bez tremy, z ogromną pewnością siebie recytują na scenie polskie wiersze, przejęci rodzice bezgłośnie recytujący z widowni wraz z dzieckiem, kolorowe przebrania, fantazyjne dekoracje, zaan

Wyjątki i uzupełnienia do ustawy o czasie pracy zawarto w rozporządzeniu o czasie pracy (ATB).

Niebawem sezon na truskawki i jeśli najdzie Was ochota na ucierane ciasto z truskawkami to gorąco polecam ponizszy przepis. Jest to jedno z najlepszych i najbardziej puszystych ucieranych ciast, jakie kiedykolwiek piekłam. Zachwycające śmietankowym aromatem.

Z dniem 1 kwietnia 2016 roku w Polsce wprowadzone zostało świadczenie wychowawcze, według którego na dziecko przysługuje 500 złotych miesięcznie.

 

Żyjemy w świecie, którym rządzą określone trendy. Nie dotyczą one już tylko sposobu ubierania się, noszenia określonej fryzury czy słuchania takiej, a nie innej muzyki. Teraz trendom podporządkowuje się całe swoje życie i niemal wszystkie codzienne wybory.

Na mocy ustawy sejmu o pomocy państwa w wychowaniu dzieci, zostało wprowadzone w Polsce nowe świadczenie w systemie wsparcia rodzin z potomstwem, tzw. świadczenie wychowawcze.

Zapraszamy na V Jubileuszową Edycję Turnieju 7vs7 Domek.nl Summer Cup, w tym prestiżowym turnieju udział weźmie ponad 40 drużyn z całej Holandii, a także z Belgii, Niemiec oraz z Polski.

Po zimie czujemy się zmęczeni i osłabieni, wiele osób narzeka też na gorsze samopoczucie. Dlatego też warto pomyśleć o zrobieniu wiosennych porządków, nie tylko w domu, ale przede wszystkim we własnym organizmie.

 

Prawie każda z mam pamięta wierszyk recytowany lub sepleniony przez jej małe, zazwyczaj 3-letnie dziecko:
„Mamo, mamo coś Ci dam:
Jedno serce, które mam,
A w tym sercu róży kwiat
Mamo, mamo, żyj sto lat!”

Niecodzienne spotkanie z dwoma holenderskimi dziennikarzami - Dziennikarze Thijs Papot i Stephane Alonso

Reklama

Galeria

  • Dzień Dziecka w szkole 2010
  • Bal Karnawałowy 2012
  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Bal Karnawałowy 2012
  • Agnieszka Steur
  • Koncert Budki Suflera
  • Mini galeria 04
  • Miss Fitness
  • Bal Karnawałowy 2011
  • Dzień Dziecka 2012
  • Mini galeria 03
  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Ani Mru Mru
  • Koncert Golec u-Orkiestra