Dziś jest , imieniny obchodzą:

Pomysły na przyjęcie panieńskie i porozwodowe

Wśród Polaków przyjęło się coraz więcej zwyczajów, które przywędrowały z Zachodu. Do najbardziej znanych należą Walentynki i Halloween i choć przeciwnicy krzyczą, że następuje amerykanizacja polskiej kultury, to fakt jest faktem, iż każde z tych świąt pozwala się cieszyć życiem.

 

Od kilkunastu lat popularne stały się przyjęcia panieńskie i kawalerskie, a od kilku – również imprezy porozwodowe. I właśnie dziś chcę przedstawić parę pomysłów na obchody panieńskiego lub porozwodowego. To drugie może brzmieć dla niektórych trochę dziwacznie, ale zarówno zawarcie związku małżeńskiego, jak i rozwód stanowią początek nowej drogi życia. Impreza rozwodowa służy przede wszystkim rozładowaniu napięcia, które towarzyszyło rozwodowi. Jak zgodnie podkreślają psychologowie, rozwód można postrzegać w aspekcie pozytywnym, zwłaszcza jeśli ktoś żył w toksycznym związku, czuł się niedoceniany i wykorzystywany. I aby zapobiec smutkowi, przyjaciółki mogą zorganizować przyjęcie – niespodziankę dla bliskiej singielki.

 

KRĘGLE

Wspólne wyjście do klubu, w którym można zagrać w kręgle, zapewni świetną zabawę wszystkim uczestnikom. Na ogół można tam zamówić piwo lub szampana, który dodatkowo rozluźni atmosferę. Fajnym pomysłem jest wręczenie wszystkim zaproszonym zabawnych gadżetów, które nadadzą charakteru i odróżnią od innych grup. W wielu sklepach lub sprzedaży wysyłkowej można znaleźć krawaty ze śmiesznymi napisami, szarfy, kolorowe przypinki, kotyliony, maski, okulary, peruki, śmieszne przebrania czy gadżety do śmiesznych zdjęć, no bo przecież nie można zapomnieć o aparacie fotograficznym! Humor będzie zapewne dopisywał każdemu, a najważniejsze, aby szczegóły imprezy pozostały tajemnicą do ostatniej chwili dla przyszłej panny młodej lub dopiero rozwiedzionej. Po grze w kręgle warto wybrać się do jakiejś fajnej restauracji lub dyskoteki, aby mile zakończyć wieczór, który ma być zwiastunem nowego etapu w życiu.

 

W STYLU BOLLYWOOD

Mianem Bollywood określane są indyjskie filmy. Nazwa powstała ze zbitek słów Hollywood i Bombaj odnosi się na ogół do produkcji zbliżonych do musicali ze względu na mnogość scen tanecznych i śpiewanych. Tematyka jest natomiast zazwyczaj banalna, a filmy cechują: szybka akcja, nagłe zwroty fortuny i szczęśliwe zbiegi okoliczności. Jednak tym, co zachwyca, są piękne, kolorowe stroje, radosna muzyka i egzotyka związana z odmiennością tego azjatyckiego kraju.

Ci, którzy myślą o imprezie w stylu Bollywood, mają w zasadzie dwie opcje: prostszą – polegającą na znalezieniu klubu specjalizującego się w organizacji takich przyjęć, lub trudniejszą – równoznaczną z przygotowaniem całości przez grupę przyjaciół. Druga wersja wymaga sporego zaangażowania wszystkich uczestników, począwszy od wystroju pomieszczenia (kadzidełka, kwiaty, świeczki, figurki słoni), poprzez zadbanie o stroje (zwiewne, kolorowe chusty, błyszczące, pobrzękujące, zdobiące ręce i nogi bransoletki, pokaźnych rozmiarów naszyjniki i pierścienie), makijaż (obowiązkowa kropka na czole, ozdabianie zmywalnymi rysunkami dłoni i stóp) aż po jedzenie i muzykę. Odważniejsi i lubiący eksperymenty mogą poszukać przepisów hinduskich potraw w Internecie, choć zapewne prościej jest zamówić jedzenie w hinduskiej restauracji z dowozem na miejsce. Najmniejszy problem stanowi muzyka, bo łatwo ją znaleźć, kierując się tytułami najbardziej znanych filmów Bollywood, jak chociażby „Czasem słońce, czasem deszcz”, „Nigdy nie mów żegnaj”, „Trudna droga do miłości” czy „Miłość żyje wiecznie”. Potem tylko dobry humor i zabawa będąca połączeniem orientalnych smaków, zapachów i muzyki...

 

HOTEL Z ATRAKCJAMI

Łatwym do zrealizowania pomysłem jest wspólny pobyt w hotelu oferującym basen, jaccuzzi, saunę i co ważne – masaże. Dokonując wyboru, warto sprawdzić, czy obiekt ma również klub, w którym wieczorem można poszaleć. A więc najpierw cały dzień przyjemności dla ciała, a potem coś dla podniebienia w postaci smacznego jedzenia, wykwintnie podanych drinków i... zabawa do białego rana. Co ważne, gdy imprezowiczów dopadnie zmęczenie, do pokoju hotelowego mają tylko kroków. A rano czekać będzie śniadanie...

 

AKADEMIA TAŃCA

Parafrazując słowa piosenki Stuhra, można by rzec: tańczyć każdy może, jeden lepiej, a drugi trochę gorzej... Ale co zrobić, by tańczyć lepiej, być bardziej pewną siebie na parkiecie i poruszać się z gracją? Wystarczy wybrać jako prezent dla przyjaciółki dwugodzinny kurs tańca z prywatnym instruktorem. Wszystkie zaproszone dziewczyny będą się zapewne świetnie bawiły w czasie nauki wybranego tańca, np. tańca brzucha, samby czy sexy dance. Prowadzący podpowiedzą, jak umiejętnie i z wdziękiem prezentować swoją kobiecość, aby królować na dyskotece. Na ogół w takich akademiach tańca uczestniczki otrzymują powitalnego, egzotycznego drinka i mają zapewnioną profesjonalną sesję fotograficzną utrwalająca ich wspólną zabawę. Będzie to z pewnością wspaniały wstęp do dalszej zabawy tego wieczoru...

 

NIEZWYKŁE METAMORFOZY

To świetny pomysł dla dopiero co rozwiedzionych. Dlaczego? Ponieważ panny młode na kilka dni przed ślubem mają już pięknie obcięte włosy z pełną koloryzacją. Inaczej jest często ze świeżymi rozwódkami. Zazwyczaj stres i formalności związane z rozwodem powodowały brak sił do zadbania o własny wizerunek. W takim przypadku świetnym pomysłem na niespodziankę jest wyciagnięcie przyjaciółki do stylistki, która może pomóc w całkowitej zmianie wizerunku w myśl zasady: nowe życie, nowy wygląd. Dobra stylistka dokona analizy kolorystycznej, przeanalizuje dotychczasowy styl ubioru, pokaże triki makijażowe i dobierze fryzurę. Na taką wizytę trzeba zarezerwować minimum trzy godziny i zabrać ze sobą jak najwięcej zdjęć pokazujących dotychczasowy sposób ubierania się. Aby dopełnić dzieła, kolejnym etapem powinna być wizyta u fryzjerki, a zwieńczeniem dnia – wspólna wizyta w restauracji, gdzie na bohaterkę dnia będą czekały pozostałe przyjaciółki. Taka metamorfoza może mieć ciąg dalszy – w kolejny weekend można się wybrać na wspólne zakupy i na sesję fotograficzną, która pomoże wyeksponować piękno rozwódki i ponownie uwierzyć jej w siebie i uśmiech losu.
A więc udanej zabawy!

Polecamy

W jakim celu przeprowadza się tzw. test suchej kropli krwi?

Włosy! Każdy je ma, nawet ci, którzy nie mają ich na głowie, mają je gdzie indziej. Gdzie indziej oznacza: wszędzie! Niektóre włoski są tak delikatne, że ich nie widać, jednak tymi, których nie widać, zazwyczaj się nie martwimy.

Na mocy ustawy sejmu o pomocy państwa w wychowaniu dzieci, zostało wprowadzone w Polsce nowe świadczenie w systemie wsparcia rodzin z potomstwem, tzw. świadczenie wychowawcze.

W niedzielę, 15 marca, w Malden odbył się XV Festiwal Polskiej Poezji dla Dzieci - Wierszowisko 2015 pod patronatem medialnym m.in. „Nowinek”. Jego organizatorką od początku istnienia była Małgorzata Smółka, dla której ten festiwal stanowi historię pobytu w Holandii.

W dniu 15 listopada 2014 r. w Studio 21 w Hilversum k. Amsterdamu odbyła się trzecia edycja konkursu Polak Roku w Holandii.

 

Zapraszamy na V Jubileuszową Edycję Turnieju 7vs7 Domek.nl Summer Cup, w tym prestiżowym turnieju udział weźmie ponad 40 drużyn z całej Holandii, a także z Belgii, Niemiec oraz z Polski.

12 września o godz. 18:00 odbył się w Ambasadzie RP w Hadze wieczór autorski Agnieszki Steur, młodej Pol-ki mieszkającej w Holandii od prawie 15 lat i odnoszącej sukcesy na niwie literackiej.

 

Wierszowisko poznałam już z każdej strony. W roku 2011 w domu powtarzałam z dziećmi wiersze. Gdy mój syn w stroju krakowiaka wkroczył na scenę, nie mogłam powstrzymać łez. Recytował wiersz w języku polskim. To było cudowne. Rok później zaczęłam pracować w Polskiej Szkole w Utrechcie i z moimi uczniami przygotowałam przedstawienie grupowe i powtarzałam wiersze ze wszystkimi uczestnikami Wierszowiska z tej szkoły. Nie zajęliśmy żadnego miejsca, ale zrozumiałam, jak wiele pracy kosztuje przygotowanie młodych ludzi do występu na scenie.

Zawsze, gdy ktoś prosi, bym coś o sobie powiedziała, rozpoczynam od tego, że jestem żoną i matką. Wszystko, co osiągnęłam w moim życiu, stawało się ważniejsze i cenniejsze właśnie dlatego, że mam dzieci i łatwiejsze dzięki wsparciu męża.

 

Aachen (po polsku Akwizgran) to miasto leżące w Niemczech, oddalone zaledwie o 103 km od Eindhoven. Warto się tam wybrać, szczególnie wczesną wiosną, bo gdy za oknem jeszcze szaro i ponuro, tam można się w pełni zrelaksować, a to dzięki pobytowi w Termach Karola (Carolus Thermen).

Reklama

Galeria

  • Bal Karnawałowy 2012
  • Bal Karnawałowy 2012
  • Bal Karnawałowy 2011
  • Miss Fitness
  • Agnieszka Steur
  • Koncert Golec u-Orkiestra
  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Dzień Dziecka w szkole 2010
  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Mini galeria 04
  • Mini galeria 03
  • Dzień Dziecka 2012
  • Koncert Budki Suflera
  • Ani Mru Mru