Dziś jest , imieniny obchodzą:

Wędkarski sen zimowy

Podczas ostatnich dni pojawiły się pierwsze przymrozki, które - niestety -zapowiadają nadejście zimy, a wraz z nią odłożenie wędek na półki i czekanie na wiosnę, która pobudzi ryby do większego żerowania. Właśnie w takich chwilach mam szansę na wspomnienia oraz refleksje.

 

Przypominam sobie dawne czasy, kiedy ze swoim tatą w zimowe zawieruchy lat 80-tych niestrudzeni ponad 30-stopniowym mrozem, oraz zaspami niepozwalającymi dotrzeć do wody brnęliśmy nad rzekę, aby spełniać swoje wędkarskie marzenia. Od tamtych czasów wędkarstwo, tak jak motoryzacja czy technika poszło wiele kroków naprzód, ale zew łowczy został ten sam. Jestem jednym z tych, którzy nie złożyli broni (czyli wędek) i przez całą zimę szukają karpiowych przygód. Wielu znajomych twierdzi, że to już za zimno, aby wyruszyć na noc i spróbować swoich sił, kiedy ryby biorą. Trochę to chimerycznie, a zimno na dworze nie pozwala czerpać radości z kontaktu z naturą, ale ja - wykorzystując każdą chwilę i czas wolny - staram się podążać nad wodę, aby chociaż przez jedną noc poczuć adrenalinę wyczekiwania na dźwięk mojego sygnalizatora. Oczywiście należy zachować umiar i rozwagę, gdyż nie można narażać siebie, jak i ryb na zbytnie ryzyko.

Wspominam czasem, jak dwa lata temu z kolegą Robertem pojechaliśmy na kanał w styczniu, aby nad nim spędzić jedną noc. Dzień był zimny, a na wieczór i noc zapowiadał się mróz. Podczas nocnych brań i holu ryb byliśmy narażeni na odmrożenia oraz stratę podbieraków, które po podebraniu ryb po kilku sekundach zamarzały na kamień i robiły się zbyt ciężkie, aby można było nimi swobodnie operować. Każda ryba po złowieniu była w kilka sekund po położeniu na macie i odhaczeniu wypuszczana, gdyż zaczynała przymarzać do podbieraka. Po powrocie do domu i przeanalizowaniu zasiadki stwierdziłem, że przy spadku temperatury poniżej -3 stopni Celsjusza karpiowanie robi się mało bezpiecznym sportem, a pamiętajmy, że nasze hobby ma być przyjemnością. Czas zimowy jest świetną okazją do przeglądu naszego sprzętu oraz zweryfikowania, co należy w nim zmienić, a czego się pozbyć, gdyż zalega niepotrzebnie w naszych piwnicach i garażach. Wielu kolegów opowiada mi o swoich wędkarskich klamotach, które niepotrzebne zalegają na półkach i to właśnie po jednej z takich rozmów, idąc z duchem czasu i wspaniałą współpracą z Redakcją „Nowinek” postanowiłem założyć giełdę sprzętu wędkarskiego. Każdy, kto będzie chciał sprzedać coś ciekawego, kupić lub wymienić za pośrednictwem naszej gazety będzie mógł to zrobić. Informacje dotyczące wszystkich rzeczy, jakie zechcecie sprzedać, proszę przesyłać na mój email. Tam również proszę kierować pytania związane z giełdą sprzętu.

Kontakt – infocarp@nowinki.be.

Polecamy

Zbliżają się Święta i wiele osób będzie poszukiwać prezentów dla swoich bliskich. Zakupów oczywiście można dokonać przez internet, ale warto wiedzieć kilka rzeczy...

 

W 2013 założyłam swoją firmę. Bez biznes planu. Powiem szczerze, bez jakiegokolwiek planu. W tym czasie miałam bardzo mętne pojęcie o tym, co chcę robić i dałam sobie czas na „eksplorację”.

Współczesna kuchnia nie jest już pomieszczeniem gospodarczym, do którego gości się nie wpuszcza. To już nie tylko rząd szafek (prawie identycznych jak u sąsiada), zlew, lodówka, piec i kawałek blatu. Kuchnia – jak mówią – to serce domu.

Specjaliści mawiają, że są trzy rodzaje kłamstwa: kłamstwo, cholerne kłamstwo i statystyka. Nie jest wykluczone, że mają stuprocentową rację; wystarczy zaznajomić się z projektem rządów holenderskiego i norweskiego.

Przez długi czas, jednym z najtrudniejszych w wymowie słów w języku holenderskim było dla mnie słowo Koninginnedag, co oznacza Dzień Królowej.

Druga połowa października to czas, kiedy w oknach domów, w witrynach sklepowych, barach i restauracjach dominują dekoracje związane z Halloween. Nikogo nie dziwią więc podświetlone dynie, atrapy pająków czy maski wampirów.

LATO, pomimo iż kojarzone jest z ciepłem, to w analizie kolorystycznej zaliczane jest do chłodnego typu kolorystycznego. Barwy pastelowe, jasne, subtelne sprawiające wrażenie przygaszonych lub delikatnie rozmytych są stworzone dla Pań reprezentujących ten typ urody.

Wakacje w Polsce to dla mnie, oraz zapewne wielu moich rodaków, spotkania rodzinne. Są one okazją do rozmów, ale również łączą się z pochłanianiem ogromnej ilości smakołyków.

Pracowniku! Możesz się cieszyć, gdyż płaca minimalna wzrasta. Masz 23 lata lub więcej – przysługuje Ci prawo do wynagrodzenia w wysokości 1.501,80 € miesięcznie, przy pracy na pełen etat. W 2014 było to 1.495,20 €.

Rzymskokatolicka uroczystość Wszystkich Świętych obchodzona 1 listopada ku czci wszystkich znanych i nieznanych z imienia świętych stała się dla mnie okazją do rozważań nad funkcjonowaniem świętych w życiu ludzi XXI w.

Reklama

Galeria

  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Dzień Dziecka w szkole 2010
  • Koncert Budki Suflera
  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Bal Karnawałowy 2012
  • Ani Mru Mru
  • Dzień Dziecka 2012
  • Mini galeria 04
  • Mini galeria 03
  • Koncert Golec u-Orkiestra
  • Bal Karnawałowy 2012
  • Miss Fitness
  • Bal Karnawałowy 2011
  • Agnieszka Steur