Dziś jest , imieniny obchodzą:

Cmentarze inne niż wszystkie

Na 1 listopada przypada dzień Wszystkich Świętych. Jak podaje Wikipedia, ta uroczystość wywodzi się z czci oddawanej męczennikom, którzy złożyli w ofierze swoje życie za wiarę w Chrystusa. Pierwotnie święto obchodzono 13 maja aż do VIII w., kiedy to papież Grzegorz III przeniósł tę uroczystość na dzień 1 listopada. 

 
 

Na 2 listopada przypadają Zaduszki, czyli dzień modlitwy za dusze zmarłych. Ten obrzęd został dokładnie opisany w II cz. „Dziadów” A. Mickiewicza – uczestnicy brali udział w święcie ku czci zmarłych przodków, zwanych dziadami. To właśnie dla dusz zmarłych przygotowywano drobny poczęstunek, aby ulżyć im w czyśćcowych mękach zanim trafią do nieba (poza duchem z grzechem ciężkim, dla którego nie ma szans na zbawienie).

I właśnie tradycja odwiedzania grobów zmarłych – typowa dla początków listopada – jest okazją do wspomnienia o nekropoliach innych niż wszystkie. Bez wątpienia należą do nich:

 

Wesoły Cmentarz/Sapanta w Rumunii

Ten nietypowy cmentarz mieści się w rumuńskiej miejscowości Sapanta, ok. 400 km od Przemyśla. Na listę światowego dziedzictwa kulturalnego UNESCO trafił w 1999 r. Czytelnicy mogą zadać teraz pytanie, czy to jakiś makabryczny żart, gdyż określenie „wesoły” w odniesieniu do cmentarza wydaje się być nie na miejscu. Otóż jak najbardziej tak!

Nekropolia zasłynęła dzięki miejscowemu artyście, Ioanowi Patras, który w 1935 r. zaczął wykonywać kolorowe, drewniane nagrobki. Idea narodziła się, gdy utonął jeden z mieszkańców wioski. Aby oswoić ludzi z myślą o nieuniknionej śmierci, Patras wyrzeźbił nagrobek przedstawiający topielca. Dzieło miejscowego cieśli przypadło mieszkańcom do gustu i dlatego z czasem wyrzeźbił on ok. 800 nagrobków przedstawiających sceny z życia zmarłych, ich zalety i wady, styl życia, wykonywane zawody. Dodatkowo zamieszczał on dowcipne wierszyki o nieżyjących lub przyczynach ich śmierci.

 

Wśród epitafiów (napisów nagrobnych) można znaleźć takie oto perełki:

„Tu leży moja teściowa. Gdyby żyła rok dłużej, leżałbym tutaj ja”.

 

„Tutaj ja spoczywam

 Pop Toader się nazywam.

Na klarnecie ja grałem

I palinkę popijałem.

O tym ja tylko myślałem,

Gdy po tej ziemi stąpałem.

Miałem też swoje smutki,

Żywot mej żony był krótki.

Ludziom wesoło śpiewałem,

Sam sobie w kącie płakałem”. 

 

„Lubiłem wódkę i umarłem z butelką w ręce”.

 

„Dopóki byłem krzepki, robiłem duże pieniądze. Teraz odpoczywam tutaj i nie potrzebuję żadnej fortuny”.

 

„Tu ja spoczywam.

Stan się nazywam.

Byłem policjantem tu i w Brasov.

Teraz was pozdrawiam, 

Bo już więcej się nie zobaczymy.

Świat opuściłem w 68. roku życia”. 

Patras czerpał inspiracje ze sztuki ludowej oraz ze starych rumuńskich przydrożnych krzyży. Wesoły Cmentarz jest jedną z najpopularniejszych atrakcji turystycznych Rumunii.

 

Père Lachaise/Paryż

Ten największy i najsławniejszy cmentarz paryski został założony w 1804 r. na terenie ogrodów należących do willi spowiednika, ojca François de Lachaise (Père Lachaise). Cmentarz zasłynął dzięki temu, że pochowano na nim wielu sławnych ludzi. Wśród nich są: Edith Piaf, Maria Callas, Honoriusz Balzak, Wiktor Hugo, Jim Morrison i wielu Polaków (m.in. Fryderyk Chopin, poeta Cyprian Kamil Norwid, generałowie Józef Wybicki i Jarosław Dąbrowski). Ta rozległa nekropolia zlokalizowana na obszarze 44 ha stanowi atrakcję turystyczną, ponieważ wiele pomników to prawdziwe dzieła sztuki, przy których często gromadzą się tłumy.

 

Stare Powązki/Warszawa

Tę polską nekropolię można uznać za odpowiednik francuskiego cmentarza Père Lachaise z kilku względów: po pierwsze – znajdują się tu liczne piękne grobowce wykonane przez wybitnych rzeźbiarzy XIX i XX w., po drugie – powierzchnia jest taka sama jak na paryskim Père Lachaise i po trzecie – jest to miejsce pochówku wielu bardzo znanych Polaków. Ten powstały w 1790 r. cmentarz stał się miejscem ostatecznego spoczynku m.in. Czesława Niemena, Agnieszki Osieckiej, pisarzy: Władysława Stanisława Reymonta (noblista w dziedzinie literatury za powieść „Chłopi”) i Marii Dąbrowskiej, poety Zbigniewa Herberta, aktorów Zbigniewa Holoubka, Andrzeja Łapickiego, Marka Perepeczko i wielu innych.

 

Cmentarz na wodzie/Wenecja

Patrząc na ten wenecki cmentarz, od razu przychodzi na myśl wyobrażenie starożytnych Greków, że do krainy zmarłych – Hadesu przewoził łodzią dusze zmarłych Charon, płynąc przez rzekę Styks. W przypadku Wenecji rolę mitycznej rzeki pełni morze, a przewoźnikami są pracownicy zakładów pogrzebowych, którzy używają … łodzi.

Ten 17 ha cmentarz powstał w 1807 r. z inicjatywy Napoleona Bonaparte, który obawiał się epidemii w związku z przepełnieniem płytkich nekropolii zlokalizowanych przy kościołach i klasztorach Wenecji. Zarządził więc stworzenie nowego miejsca pochówku na wyspie San Michele. Cmentarz porośnięty przez liczne cyprysy symbolizujące śmierć, żałobę i nieśmiertelność zasłynął również dlatego, iż zmarli są tu grzebani zazwyczaj na 10 lat. Po tym czasie ich szczątki zostają wykopane i przeniesione na inną wyspę – Sant’Ariano, a następnie umieszczone w ossuarium, czyli naczyniu służącym do przechowywania prochów zmarłego w specjalnych budowlach cmentarnych. Zamożni mogą wykupić na dłuższy czas miejsce na cmentarzu na wyspie San Michele lub dokonać kremacji, a urnę z prochami zmarłego umieścić na specjalnej ścianie sięgającej w tej chwili wysokości kilku metrów. Dostanie się do wyższych partii ściany jest możliwe z użyciem specjalnej drabiny. 

 

Wiszący cmentarz/Sagada

Malownicza wioska Sagada leżąca na filipińskiej wyspie Luzon jest słynna z dwóch powodów: wiszących trumien i jaskiń. To właśnie wśród ryżowych tarasów znajduje się niezwykły wiszący cmentarz, na którym trumny zostały zawieszone na pionowych wapiennych ścianach. Ten sposób usytuowania ciał zmarłych wynika z wiary, iż tych, którzy odeszli z tego świata, należy umieścić w przewiewnych miejscach, aby ich dusze mogły opuszczać ciało i obserwować życie rodziny. Ta tradycja ma długą historię i przetrwała do dziś. Jak podają różne źródła, najpierw zawieszana jest trumna, a następnie uczestnicy ceremonii ustawiają się w szpaler, podając z rąk do rąk osobę zmarłą, która na koniec jest układana w pozycji embrionalnej. 

Na Filipinach nie ma zwyczaju odwiedzania zmarłych ani dbania o miejsce pochówku, dlatego częstym widokiem są otwarte trumny z porozrzucanymi wokół kośćmi. 

Polecamy

23 czerwca w Ambasadzie Polskiej w Hadze odbyła się uroczysta inauguracja działalności nowej Polskiej Izby Handlowej w Niderlandach.

Czy zakupoholicy nie mają dylematu „mieć czy być”? Dla nich często mieć to być. Ale to szczęście trwa krótko. Potem przychodzą problemy i wyrzuty sumienia. I tak w kółko.

 

W styczniu 2016 Holandia rozpoczyna półroczny okres sprawowania prezydencji Unii Europejskiej. Przy tej okazji warto się przyjrzeć holenderskiej scenie piwnej w obliczu wielu zachodzących zmian na tym rynku, odzwierciedlającym europejskie trendy.

2 kwietnia 2017 w teatrze Mozaïek w Wijchen odbędzie się XVII Festiwal Poezji dla Dzieci Wierszowisko. Konkurs recytatorski Wierszowisko organizowany jest od 2000 roku. Jest to największe wydarzenie kulturalne dla uczniów polonijnych z Holandii.

 

Trudno uwierzyć, że za nami już kolejna zima i pierwszy kwartał roku. Trzy miesiące zleciały jak z bicza trzasnął, a część z nas nadal nie zabrała się za realizację postanowień noworocznych ani za obiecaną sobie zmianę stylu życia.

W tym artykule praktyczne informacje dla osób, które otrzymały zakaz wstępu do domu. Dowiecie się tu Państwo czego musicie przestrzegać, jakie są możliwości uzyskania pomocy oraz można zrobić, jeżeli nie zgadzacie się z wydanym wobec Was zakazem wstępu do domu.

 

Pracują Państwo w Holandii i nie posiadają jeszcze uprawnień emerytalnych? W takim razie przysługuje Państwu prawo do holenderskiego wynagrodzenia minimalnego. Dotyczy to również cudzoziemców. Pracodawca może wypłacać wyższe wynagrodzenie, ale nie mniejsze.

- A wiesz, że układ nerwowy ryby w paszczy jest tak czuły, że odczuwa ona ból od haczyka tak samo jak człowiek, któremu wbito by igłę w oko? – zagaił kumpel, który nie podziela moich pasji wędkarskich.

Jednym z najbardziej znanych gatunków belgijskich piw jest z pewnością wiśniowy Kriek. Znany na całym świecie, pozwolił wytworzyć sposób tworzenia piw z owocami. Robiony według różnych wzorów zadowala on chętnych na piwa kwaśne lub słodkie.

 

— Sir — ozwał się nagle kandydat wzruszonym głosem. — Jestem bardzo znużony i skołatany. Dużo, widzicie, przeszedłem. Miejsce to jest jedno z takich, jakie najgoręcej pragnę otrzymać. Jestem stary, potrzebuję spokoju!

Reklama

Galeria

  • Dzień Dziecka w szkole 2010
  • Mini galeria 03
  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Koncert Golec u-Orkiestra
  • Koncert Budki Suflera
  • Dzień Dziecka 2012
  • Miss Fitness
  • Bal Karnawałowy 2012
  • Mini galeria 04
  • Ani Mru Mru
  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Bal Karnawałowy 2011
  • Bal Karnawałowy 2012
  • Agnieszka Steur