Dziś jest , imieniny obchodzą:

Sport nie tylko dla mężczyzn

Pochodzi z Daireaux, miasteczka w prowincji Buenos Aires. Swoją przygodę z motocyklem rozpoczęła w wieku sześciu lat, zarażona pasją przez ojca, który uprawiał czarny sport w latach 70. i 80. Od najmłodszych lat osiągała sukcesy sportowe: dwukrotnie stawała na podium startując w klasie 50 cc, a już jako posiadaczka pełnowymiarowego silnika zajęła kolejno drugie i pierwsze miejsce w mistrzostwach juniorów w swoim kraju. Od tamtego czasu ściga się z najlepszymi argentyńskimi oraz europejskimi zawodnikami, którzy przylatują do Ameryki Południowej na tamtejszy sezon motocyklowy.

 

Jest pierwszą i jedyną kobietą w argentyńskim speedwayu. „Nigdy nie było to dla mnie problemem”, mówi Mica. „Zawsze wspiera mnie moja rodzina oraz menadżerowie, koledzy z drużyny, a także inni zawodnicy, z którymi się przyjaźnię. Jesteśmy przeciwnikami jedynie na torze”. Spytana o specjalne traktowanie, związane z przynależnością do rzekomo słabszej płci, odpowiada: „Nigdy nie traktowano mnie z tego powodu wyjątkowo. Gdy staję pod taśmą, jestem po prostu zawodnikiem. Nie mam żadnych specjalnych względów”.

Marzeniem Micaeli jest przenieść się na Stary Kontynent, a jej najważniejszym celem jest Polska. „Uważam, że to światowa potęga żużla – dzięki zawodnikom, działaczom i kibicom. Zawsze śledzę mecze Ekstraligi w Internecie, a moim marzeniem jest zobaczyć jakiś na żywo”. Prócz oglądania, rzecz jasna, Mica pragnęłaby sama stanąć w szeregach polskich rycerzy speedwaya. Rzadko który zawodnik w jej wieku może poszczycić się 17-letnim doświadczeniem w jeździe na motocyklu żużlowym, co jest jej ogromnym atutem, a osiągnięte do tej pory sukcesy powinny być dodatkowym argumentem za zwerbowaniem jej do którejś z polskich drużyn. Jedyną potencjalną przeszkodą, szczególnie w przypadku polskiego speedwaya, może okazać się płeć, bowiem nasz kraj dopiero raczkuje w kwestii równouprawnienia w czarnym sporcie. Mica jest jednak dobrej myśli. „Zawodniczki takie jak Michaela Krupickova czy Nanna Jorgensen udowodniły, że kobiety mają szanse w walce przeciwko mężczyznom. Dlatego jestem gotowa, by przyjechać do Polski i pokazać, czego do tej pory się nauczyłam”. 

 

 Mimo marzeń o startach na drugim końcu świata, Micaela wypowiada się pozytywnie o żużlu w swojej ojczyźnie. „Uważam, że w ostatnich latach Argentyna bardzo się rozwinęła. Bardzo dużo osób jeździ tu amatorsko, więc standardy nie są tak wysokie, jak w ligach europejskich, jednak dzięki temu, że przylatują do nas zawodnicy z Europy, możemy wiele się nauczyć przez rywalizację na wyższym poziomie. Stajemy się coraz lepsi i coraz lepiej przygotowani do organizowania imprez na większą skalę”. W odpowiedzi na zarzuty złego przygotowania torów do jazdy, przez które w lutym zeszłego roku stracił życie słoweński zawodnik, Matija Duh (w jednym z biegów uderzył w bandę zbudowaną z opon), mówi: „To był tragiczny wypadek. Tor jest zawsze szykowany jak najstaranniej, należy jednak pamiętać, że przez to, że w Argentynie króluje speedway amatorski, nie wszystkie kluby mają możliwość naprawdę dobrego przygotowania się do zawodów. Mimo to, od tamtego wydarzenia rygor jest zaostrzony i kluby muszą dużo dokładniej przestrzegać wytycznych dotyczących bezpieczeństwa”. 

 

Micaela próbowała nawiązać rozmowy z polskimi klubami już przed tym sezonem. Bardzo słusznie zaczęła od najniższego szczebla ligowego, z zamiarem wdrożenia się w polską ligę stopniowo; udało jej się dokonać wstępnych ustaleń z klubem Speedway Wanda Kraków, ostatecznie jednak nie doszło do podpisania umowy. Mica była nieco rozczarowana, jednak nie poddaje się – zamierza poświęcić kolejny sezon na treningi i starty w lidze w swoim kraju, a swoich sił w Polsce spróbuje za rok. Jest zdeterminowana – będzie próbować aż do skutku, póki polska liga nie przyjmie jej z otwartymi ramionami. Trzymamy kciuki!

Polecamy

Na niderlandzkim rynku pracy, szczególnie w branżach technicznych, coraz większe znaczenie ma posiadanie przez pracownika tzw. dyplomu VCA.

Grudzień to jeden z najbardziej obciążających finansowo miesięcy w roku.

Puszka stała się jednym z popularnych elementów krajobrazu i dzisiejszego społeczeństwa. Piwo także z czasem zwiększyło swoją popularność dzięki swojej obecności w tym opakowaniu.

 

Perfekcja sama w sobie. Biała, rozpływająca się w ustach kremowa masa serowa z warstwą najlepszego musu malinowego. Jest w nim wszystko, co kochamy – intensywność sernika i lekko kwaśny smak malin.

 

Na początku warto wyjaśnić podstawową definicję – CAO jest to układ zbiorowy pracy, czyli taki układ, w którym znajdujemy informacje odnośnie obowiązków pracowników i pracodawcy. Zawiera on także informacje odnośnie umów i wynagrodzenia itp.

Czy zakupoholicy nie mają dylematu „mieć czy być”? Dla nich często mieć to być. Ale to szczęście trwa krótko. Potem przychodzą problemy i wyrzuty sumienia. I tak w kółko.

 

Wiosną będziemy mieli okazję zobaczyć na żywo w Holandii kabaret Ani Mru-Mru. Po raz pierwszy wystąpi przed polonijną publicznością 6 marca. Teatr de Rijswijkse Schouwburg w Hadzewypełni się salwami śmiechu.

Czy pamiętacie jeszcze swoje pierwsze miesiące w Holandii?

Trwają wakacje. Jest to dobry moment, by zastanowić się nad wyborem żłobka czy przedszkola dla dziecka. W Holandii rodzice mają kilka możliwości do wyboru: żłobek (nid. kinderopvang), świetlicę (nid. buitenschoolse opvang – BSO), opiekunkę (nid.

Prawie każda z mam pamięta wierszyk recytowany lub sepleniony przez jej małe, zazwyczaj 3-letnie dziecko:
„Mamo, mamo coś Ci dam:
Jedno serce, które mam,
A w tym sercu róży kwiat
Mamo, mamo, żyj sto lat!”

Reklama

Galeria

  • Dzień Dziecka 2012
  • Mini galeria 04
  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Ani Mru Mru
  • Miss Fitness
  • Bal Karnawałowy 2011
  • Koncert Golec u-Orkiestra
  • Bal Karnawałowy 2012
  • Bal Karnawałowy 2012
  • Dzień Dziecka w szkole 2010
  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Mini galeria 03
  • Agnieszka Steur
  • Koncert Budki Suflera